Baza wiedzy
Najnowsze

DPR w BDO 2026: 30+ najczęstszych pytań i odpowiedzi
Od 1 stycznia 2026 roku wnioskowanie o DPR, EDPR i DPR-GD odbywa się wyłącznie przez system BDO. Przepisy się nie zmieniły – zmienił się sposób ich realizacji. I właśnie to "jak" generuje dziś najwięcej pytań.
W kwietniu zorganizowaliśmy webinar poświęcony nowemu modułowi. Wzięło w nim udział aż 209 osób, a na czacie webinaru pojawiło się ponad 40 pytań – od podstaw prawnych i terminów, przez role poszczególnych podmiotów, po szczegóły techniczne i obsługę błędów.
Anna Michalska-Gawin, Environmental Manager z 20-letnim doświadczeniem w obszarze ochrony środowiska, odpowiedziała na nie na żywo. Poniżej zebraliśmy 30+ najczęściej zadawanych pytań wraz z jej odpowiedziami.
Cała wiedza w jednym miejscu, oparta na konkretnych pytaniach wszystkich aktorów rynku, realnych wyzwaniach i niejasnościach, które pojawiły się w praktyce.
Jeśli szukasz ogólnego wprowadzenia do tematu DPR i poziomów recyklingu, zacznij tutaj: DPR w 2026: co to jest, kogo dotyczy i jak wnioskować po zmianach w BDO.
Natomiast jeśli już zaczynasz pracę z nowym modułem, albo utknąłeś na konkretnym kroku – to jest artykuł dla Ciebie. Znajdziesz w nim:
- Podstawy prawne i terminy
- Role w procesie i zasady wnioskowania
- Techniczne aspekty wypełniania wniosków
- Korekty, błędy i odrzucenia
Jeśli interesuje Cię konkretne zagadnienie, możesz skorzystać z nawigacji po lewej lub wyszukać interesujący Cię temat poprzez skrót klawiszowy Ctrl + F (Windows/Linux) lub Cmd + F (macOS). Przyjemnej lektury!
Podstawy prawne i terminy
Czy zmieniły się przepisy lub ustawowe terminy wnioskowania o DPR/EDPR?
Nie, treść przepisów (art. 23 i 24 ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi) nie uległa zmianie. Cyfryzacja wprowadza jedynie nowe narzędzie operacyjne w postaci modułu w BDO, zastępując dotychczasową formę papierową.
Od kiedy należy wnioskować o DPR/EDPR wyłącznie przez BDO?
Obowiązek cyfrowego wnioskowania w zakresie DPR, EDPR oraz DPR-GD wszedł w życie 1 stycznia 2026 roku.
Jakie dokumenty obejmuje nowy moduł w BDO?
Moduł obsługuje dokumenty DPR, EDPR oraz DPR-GD.
Do kiedy należy złożyć wniosek o DPR/EDPR?
Obowiązuje termin ustawowy – do 30 dni od zakończenia kwartału, w którym odpady zostały przekazane do recyklingu.
Jak dokładnie liczyć 7 dni na wystawienie dokumentu przez recyklera?
Pytanie zadane na czacie webinaru: czyli ja jako recykler liczę 7 dni od zatwierdzenia wniosku? Miały przychodzić powiadomienia z BDO że wpłynął wniosek - taką informację otrzymałam na chacie z BDO - powiadomienia nie przychodzą
Termin 7 dni liczy się jako dni kalendarzowe, a nie robocze. Czas ten biegnie od momentu wpłynięcia wniosku do systemu (momentu wysłania go przez wnioskującego), a nie od momentu jego zatwierdzenia przez recyklera.
Użytkownicy muszą sami monitorować system i sprawdzać statusy, ponieważ brak powiadomień wymusza ręczną kontrolę.
Zachęcamy do zgłaszania braków i problemów technicznych bezpośrednio do Instytutu Ochrony Środowiska (IOŚ). Takie sygnały od użytkowników realnie wpływają na rozwój BDO i zwiększają szansę na szybkie wprowadzenie potrzebnych usprawnień i poprawek.
Na czym polega tryb fakultatywny?
To dodatkowy, nieobowiązkowy tryb rozliczenia DPR/EDPR, dostępny po upływie terminu obligatoryjnego (30 dni), trwający do 2 miesięcy po zakończeniu kwartału. Ma zastosowanie do tzw. wolnych mas, czyli odpadów u recyklera, o które nikt nie zawnioskował w terminie podstawowym.
Jak wygląda obsługa wniosków “na wolne masy/nadwyżki” w trybie fakultatywnym?
Pytanie zadane na czacie webinaru: #1 Jesteśmy Recyklerem, kto wystawia wniosek na ilości pozostałe do przekazania do OOO, pozostają KPO od różnych dostawców, jak je zaciągać, czy może wniosek i DPR będzie bez KPO? #2 Czy wiadomo jak powinien wyglądać proces sprzedaży "nadwyżek"?
Wniosek składa najczęściej OOO, na podstawie informacji od recyklera o dostępnych masach. Jeśli posiadacz odpadów samodzielnie wnioskuje o “nadwyżki” na zlecenie organizacji, występuje on jako wnioskujący, wskazując tę organizację jako podmiot przejmujący dokument.
Rozliczenie odbywa się na podstawie niewykorzystanych mas w ewidencji, bez powiązania z konkretnymi KPO.
Wnioskując w systemie BDO:
- zaznaczany jest tryb z art. 23 ust. 6a (dedykowany checkbox dla DPR) lub z art. 24 ust. 4a (dla EDPR)
- nie wskazuje się KPO
- podaje się: kody oraz ilości odpadów
Recykler może wystawić DPR/EDPR wyłącznie na podstawie złożonego wniosku (brak możliwości działania „z własnej inicjatywy”) i ma na to 7 dni od wpływu wniosku.
Role w procesie i zasady wnioskowania
Kto jest uprawniony do złożenia wniosku o DPR/EDPR w systemie BDO?
Wniosek poprzez BDO składa ostatni posiadacz odpadów, który przekazał odpady bezpośrednio do recyklingu:
- w imieniu wprowadzającego produkty w opakowaniach, organizacji odzysku opakowań lub organizacji samorządu gospodarczego (dla DPR, EDPR spoza GD),
- w imieniu podmiotów związanych z systemem odpadów komunalnych – odbierających odpady, prowadzących instalację komunalną, PSZOK lub gminy (dla DPR/EDPR z GD),
- w swoim imieniu, jeśli jest jednym z ww. podmiotów.
Kto w organizacji może przygotować i wysłać wniosek?
Wniosek może przygotować użytkownik podrzędny lub główny. Użytkownik podrzędny widzi opcję "złóż wniosek", ale po kliknięciu wyskoczy okno o braku uprawnień do tej czynności. Przycisk „złóż wniosek” może skutecznie kliknąć wyłącznie użytkownik główny (analogicznie jak w sprawozdaniach).
Czy wytwórca odpadów powinien składać wniosek do zbierającego przez BDO?
Pytanie zadane na czacie webinaru: Na jakiej podstawie mają być wystawiane jeszcze wnioski o DPR do zbierających odpady w formie papierowej skoro pkt 4 u.o. mówi, że wnioski są sporządzane za pośrednictwem BDO
Nie. Wnioskowanie przez BDO odbywa się tylko na ostatnim etapie łańcucha (posiadacz – recykler). Relacje pomiędzy wytwórcą a zbierającym mogą nadal opierać się na zleceniach (na podstawie art. 23 ust. 8 ustawy, art. 24 ust. 7). Takie zlecenie odbywa się poza systemem BDO (np. przez platformę ZEME 360, mailowo lub w innej wybranej formie) i nie jest tożsame z systemowym „wnioskiem”.
{{cta1}}
ZEME 360 automatycznie generuje gotowe zlecenie z podpiętymi KPO. Uzupełniasz tylko informacje kontaktowe i klikasz “wyślij”. Zlecenie trafia bezpośrednio na maila zbierającego.
Zero ręcznego kompletowania dokumentów. Wszystkie informacje w jednym miejscu. Pełna kontrola nad procesem: masowe zarządzanie statusami zleceń, notatki, eksport do Excela – wszystko w jednej zakładce.
Jak korzystać?
To bardzo proste i zajmuje kilka minut – tutaj pokazujemy jak moduł działa krok po kroku.
Jeśli potrzebujesz więcej informacji lub chcesz dopiero zacząć korzystać z platformy ZEME 360, skontaktuj się z nami przez formularz kontaktowy.
Kim jest „przejmujący dokument” w module BDO?
Jest to podmiot, któremu dokument jest potrzebny do rozliczenia poziomów recyklingu – najczęściej organizacja odzysku opakowań lub wprowadzający samodzielnie rozliczający obowiązek.
Kto jest „przejmującym dokument” w przypadku odpadów komunalnych (DPR-GD)?
Pytanie zadane na czacie webinaru: Wiecie coś na temat niezgodności wniosków w BDO, tj. brak miejsca do wprowadzenia danych na rzecz Organizacji odzysku w przypadku DPR z GD, czy coś poprawią?
Przejmującym dokument mogą być: podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości, podmiot prowadzący instalację komunalną lub podmiot prowadzący PSZOK (zgodnie z art. 23 ust. 5 ustawy).
Podmioty te, na podstawie art. 23 ust. 10b, udostępniają dokumenty w BDO organizacjom odzysku opakowań lub wprowadzającym produkty w opakowaniach, wpisując ich dane po kliknięciu przycisku „Udostępnij”. Dokumenty DPR GD są wtedy dla nich dostępne w osobnej zakładce „Udostępnione dokumenty”.
Czy recykler może wystawić DPR/EDPR samodzielnie (bez wniosku)?
Nie, w systemie BDO przycisk „wystaw dokument” aktywuje się dopiero po otrzymaniu wniosku.
Jak przekazać DPR/EDPR firmie, która nie jest w BDO „przejmującym”?
Pytanie zadane na czacie webinaru: Jeżeli firma Y składa wniosek do recyklera za pośrednictwem BDO, ale wytwarzającym była firma X, która wnioskowała do firmy Y, to w jaki sposób firma Y po otrzymaniu dokumentu DPR od recyklera może przekazać go firmie X?
Wystarczy pobrać dokument w formacie PDF z BDO i wysłać go e-mailem. Nie ma już obowiązku przesyłania wersji papierowych.
Kto widzi dokument przed jego zatwierdzeniem?
Gdy recykler wystawi dokument, jest on od razu widoczny dla Urzędu Marszałkowskiego, nawet jeśli wnioskujący jeszcze go nie zaakceptował. Organizacja odzysku zobaczy go dopiero po ostatecznej akceptacji przez wnioskującego.
Gdzie we wniosku wskazać wytwórcę odpadu?
Pytanie zadane na czacie webinaru: Jesteśmy firmą, która odbiera odpady od innych firm, często firmy potrzebują wniosek na organizację odzysku. Gdzie możemy na wniosku DPR wskazać tą firmę od której odebraliśmy odpad?
Nie ma możliwości ani konieczności wskazywania we wniosku DPR firmy, od której bezpośrednio odebrano odpady.
W opisanym procesie należy postąpić w następujący sposób:
- Firma, od której odbierany jest odpad, powinna zlecić Twojej firmie (jako kolejnemu posiadaczowi) przekazanie odpadów do recyklingu oraz pozyskanie dokumentów DPR.
- Twoja firma składa wniosek do recyklera, wskazując jako podmiot przejmujący (beneficjenta dokumentu) konkretną organizację odzysku wybraną przez Twojego klienta.
- W samym wniosku i dokumencie DPR widoczne będą wyłącznie dane wnioskodawcy (ostatniego posiadacza), recyklera oraz wybranego podmiotu uprawnionego (np. organizacji odzysku).
- Po wystawieniu dokumentu w systemie BDO, wystarczy pobrać go w formacie PDF i przesłać e-mailem do firmy, od której odebrano odpady lub uzyskało się zlecenie przekazania odpadów do recyklingu.
Na kogo powinien wnioskować podmiot dokonujący eksportu lub WDT odpadów przy EDPR?
Pytanie zadane na czacie webinaru: Wystawiam EDPR na odpady, które przekazujemy do recyklera za granicę. Czy wiecie Panie w jaki sposób w tej chwili mogę wystawić EDPR? Mam wnioskować 'na siebie' i na podstawie wniosku wystawić EDPR?
To zależy od roli podmiotu wnioskującego. Jeśli firma samodzielnie rozlicza poziomy recyklingu i jest uprawniona do wnioskowania, może złożyć wniosek „na siebie” i na tej podstawie wystawić EDPR. Jeśli natomiast rozliczenie odbywa się przez organizację odzysku, to ona powinna być wskazana jako podmiot przejmujący dokument. Zasady pozostają takie same jak dotychczas – kluczowe jest to, na czyje zlecenie i na czyją rzecz wystawiany jest dokument.
Techniczne aspekty wypełniania wniosków
Ile miejsc po przecinku należy podawać przy masie odpadów?
Należy stosować cztery miejsca po przecinku, zgodnie z zapisami w ewidencji odpadów (KEO, KPO). Dotychczasowe rozporządzenie dot. wzorów DPR i EDPR nakazujące trzy miejsca nie ma już mocy prawnej.
Które Karty Przekazania Odpadów (KPO) można zaciągnąć do wniosku?
Do wniosku kwalifikują się wyłącznie karty o statusie „potwierdzony transport”. Muszą to być karty, dla których przejęcie odpadu nastąpiło w kwartale, którego dotyczy wniosek.
Czy można zawnioskować o większą masę niż na KPO?
Nie, system nie pozwala na wpisanie masy większej niż ta widniejąca na karcie przekazania. Można jednak zawnioskować o część masy z danej karty.
Czy można wykorzystać jedną KPO w kilku wnioskach? Czy można podzielić masy na karcie?
Pytanie zadane na czacie webinaru: Co jeśli dla jednego kodu 150102 w ramach jednej KPO mam przekazane kilka rodzajów odpadów folia dla której zbierający jest równolegle recyklerem a dla butelki PET jest tylko zbierającym? Czy mogę podzielić taką KPO?
Tak — system BDO pozwala na podział masy z jednej KPO. Przy składaniu wniosku można wykorzystać tylko część masy z danej karty, a pozostała ilość pozostaje dostępna do kolejnych wniosków.
W praktyce:
- dla części trafiającej bezpośrednio do recyklera (np. folia) składa się wniosek o DPR w BDO, wskazując odpowiednią część masy z KPO
- dla części przekazanej do zbierającego (np. PET) należy wystawić zlecenie do zbierającego poza BDO (np. przez ZEME 360); następnie zbierający, jako ostatni posiadacz, składa wniosek do właściwego recyklera w systemie BDO
System kontroluje, aby łączna masa wykorzystana z KPO nie przekroczyła wartości z karty.
Czy system pozwala na zbiorcze zaciąganie KPO?
W standardowym module BDO każdą kartę należy klikać i zaciągać pojedynczo, co może spowalniać proces przy dużej liczbie dokumentów.
Czy nadal trzeba dołączać papierowe oświadczenia o zanieczyszczeniach?
Nie. System BDO zawiera dedykowane pole na wskazanie strat (zanieczyszczeń), co eliminuje konieczność przesyłania dodatkowych oświadczeń.
O czym trzeba pamiętać przy EDPR (eksport lub wewnątrzwspólnotowa dostawa odpadów opakowaniowych)?
Już na etapie wnioskowania trzeba wiedzieć, czy odpady zostały przetworzone w kraju, czy za granicą, aby wybrać właściwy typ wniosku.
O co chodzi z wnioskowaniem bez numeru KPO?
Jest to możliwe tylko w trybie art. 23 ust. 6a lub art. 24. ust. 4a (termin fakultatywny do 2 miesięcy po kwartale), gdy np. organizacja odzysku wnioskuje o masy, o które nikt inny nie wystąpił w terminie obligatoryjnym. Wówczas w BDO zaznacza się odpowiedni checkbox, który blokuje konieczność wybierania KPO.
Korekty, błędy i odrzucenia
Ile razy można skorygować wniosek?
System przewiduje tylko jednorazową możliwość korekty i dotyczy ona wyłącznie masy odpadów.
Co jeśli we wniosku jest inny błąd niż masa (np. zły kod)?
Pytanie zadane na czacie webinaru: jedna korekta dotyczy błędnej masy na wniosku, a jeżeli błąd dotyczy np niewskazania KPO to można korygować więcej razy?
W takiej sytuacji wniosek musi zostać trwale odrzucony przez recyklera lub wycofany przez wnioskującego (jeśli nie został jeszcze zaakceptowany przez recyklera), a następnie złożony ponownie.
Co zrobić, gdy recykler odrzuci wniosek do korekty?
Wnioskujący musi zadziałać szybko, ponieważ czas na wystawienie dokumentu przez recyklera (7 dni) liczy się od pierwotnej daty wpływu wniosku.
Co zrobić, jeśli wniosek z błędem został zaakceptowany przez recyklera?
Jeśli recykler zaakceptował wniosek i wystawił DPR, wnioskodawca może jeszcze odrzucić dokument (DPR) na etapie swojej akceptacji – dopóki go nie zatwierdzi, proces nie jest zakończony.
Jeśli błąd dotyczy masy, można jednorazowo zrobić korektę na dotychczasowym wniosku. Jeśli dotyczy czegoś innego niż masa (np. błędny podmiot, brak KPO), konieczne jest trwałe odrzucenie wniosku i złożenie nowego (o ile nie minął termin ustawowy).
Czy system wysyła powiadomienia o odrzuceniu wniosku?
Obecnie BDO nie wysyła powiadomień mailowych o wpłynięciu wniosku lub jego odrzuceniu. Niektóre informacje wskazują, że taka funkcja może się pojawić, ale na ten moment zaleca się ręczne sprawdzanie statusów.
Od kiedy liczy się 7 dni na wystawienie dokumentu DPR/EDPR w przypadku korekty?
Termin 7 dni liczy się od pierwotnej daty wpłynięcia wniosku, a nie od daty jego poprawienia.
Czy można podmienić dokument DPR/EDPR po jego zatwierdzeniu przez obie strony?
Nie, po zatwierdzeniu przez obie strony dokument jest ostateczny i widoczny dla Urzędu Marszałkowskiego oraz podmiotu przejmującego dokument.
Co z kartami KPO wystawionymi w 2025 roku, ale przejętymi w styczniu 2026?
Obecnie w systemie występuje problem techniczny – karty z numeracją z 2025 roku mogą nie być widoczne przy tworzeniu wniosków za pierwszy kwartał 2026. Istnieje ryzyko, że te masy "przepadną", chyba że ministerstwo wprowadzi poprawkę lub zostanie zastosowany tryb wnioskowania bez KPO (art. 23 ust. 6a, art. 24 ust. 4a).
__________________________________________
Nowy moduł DPR w BDO to zmiana, która dotknęła wszystkich uczestników procesu. System jest nowy, dokumentacja skąpa, a terminy nie czekają.
Część mechanizmów działa sprawnie. Część – jak brak powiadomień, limit jednej korekty czy problem z kartami KPO z 2025 roku – wymaga dodatkowej czujności i ręcznego monitorowania.
Jak każdy nowy proces, pierwsze miesiące będą wymagać oswojenia. BDO będzie się rozwijać w odpowiedzi na zgłaszane problemy, a użytkownicy coraz sprawniej zarządzać systemem. Czy cyfryzacja wnioskowania realnie usprawni ekosystem DPR? Przekonamy się wkrótce.
Jeśli chcesz szybko i wygodnie zlecać wnioskowanie zbierającym, wypróbuj ZEME 360. Platforma automatycznie tworzy zlecenia na podstawie KPO, a gotowy dokument wysyłasz do zbierającego mailowo, jednym kliknięciem. Wypróbuj platformę już teraz, lub skontaktuj się z nami w celu umówienia wdrożenia.

DPR w 2026: co to jest, kogo dotyczy i jak wnioskować po zmianach w BDO

DPR w 2026: co to jest, kogo dotyczy i jak wnioskować po zmianach w BDO
Artykuł pierwotnie opublikowany w 2025 roku, zaktualizowany w marcu 2026 o kluczowe zmiany dotyczące elektronicznej obsługi DPR w systemie BDO, obowiązujące od 1 stycznia 2026 r.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym jest obowiązek osiągania poziomów recyklingu i kogo dotyczy
- Co to jest DPR i EDPR oraz jak działają w praktyce
- Co konkretnie zmieniło się od 1 stycznia 2026 r. — papier odchodzi, wchodzi BDO i wnioskowanie w całości elektroniczne
- Jak krok po kroku złożyć wniosek o DPR/EPDR w systemie BDO
- Jak wygląda sytuacja cenowa na rynku DPR/EDPR w 2026 roku
Artykuł powstał przy współpracy z ekspertką ZEME, Anną Michalską-Gawin.
W kwietniu zorganizowaliśmy także webinar poświęcony nowemu modułowi. Wzięło w nim udział aż 209 osób, a na czacie webinaru pojawiło się ponad 40 pytań – od podstaw prawnych i terminów, przez role poszczególnych podmiotów, po szczegóły techniczne i obsługę błędów. Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi na temat DPR w BDO znajdziesz w dedykowanym artykule.
Podstawowa wiedza o dokumentach potwierdzających recykling
Kogo dotyczy obowiązek osiągania poziomów recyklingu?
Obowiązek przestrzegania poziomów recyklingu dotyczy każdego podmiotu zarejestrowanego w BDO, który w ramach bieżącego raportowania wykazuje wprowadzanie produktów w opakowaniach na rynek. Ważne: nie chodzi tylko o producenta — każdy sklep, który pakuje produkty (np. na potrzeby wysyłki), również podlega temu obowiązkowi.
Wymagane poziomy recyklingu odpadów opakowaniowych rosną co roku, zgodnie z unijnymi dyrektywami.
Reasumując: jeśli wprowadzasz na rynek produkty w opakowaniach, musisz osiągnąć odpowiednie poziomy recyklingu dla odpadów opakowaniowych powstałych z tych opakowań. Jeśli tego nie zrobisz — płacisz opłatę produktową.
Jak wygląda współpraca z organizacją odzysku opakowań?
Wprowadzający może zgłosić się do organizacji odzysku opakowań, podając masę i rodzaj opakowań wprowadzonych na rynek. Na tej podstawie oraz ustawowego poziomu recyklingu wyliczana jest masa odpadów, którą trzeba poddać recyklingowi i udokumentować za pomocą DPR/EDPR.
Podpisując umowę z organizacją, przenosisz na nią obowiązek zapewnienia tych poziomów. Organizacja kontaktuje się z recyklerami i firmami odbierającymi odpady opakowaniowe w celu pozyskania DPR/EDPR. Recykler wystawia dokumenty DPR, a dokonujący eksportu lub wewnątrzwspólnotowej dostawy odpadów opakowaniowych, EDPR – potwierdzenie, że określona masa odpadów trafiła do recyklingu. Dokumenty te są następnie przekazywane podmiotowi zobowiązanemu do wykazania poziomów recyklingu.
Ceny za DPR/EDPR różnią się w zależności od kodu odpadu, wolumenu i bieżącej sytuacji rynkowej — o tym więcej w dalszej części artykułu.
Co to jest DPR i EDPR?
DPR (dokument potwierdzający recykling) to formalne potwierdzenie, że określony odpad opakowaniowy został poddany recyklingowi zgodnie z obowiązującymi standardami. EDPR to jego odpowiednik dla odpadów eksportowanych lub przekazanych w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy.
Najważniejsze zasady:
- DPR/EDPR może być wystawiony kwartalnie
- Wniosek o DPR/EDPR należy złożyć nie później niż 30 dni od zakończenia kwartału, w którym odpady przekazano do recyklingu
- Recykler wystawia DPR (a dokonujący eksportu lub wewnątrzwspólnotowej dostawy odpadów opakowaniowych EDPR) w ciągu 7 dni od otrzymania wniosku
- DPR/EDPR jest wystawiany w systemie BDO w postaci cyfrowej, a nie jak dotychczas w wersji papierowej
DPR w BDO od 2026 roku: co się zmieniło i dlaczego to ważne?
Przez lata branża czekała na cyfryzację dokumentów potwierdzających recykling. Kolejne terminy były przekładane — najpierw na 2023, potem na 2025. Od 1 stycznia 2026 r. zmiana wreszcie weszła w życie.
Q4 2025 rozliczałeś jeszcze na starych zasadach. Od Q1 2026 — wszystko przez BDO.
Instytut Ochrony Środowiska uruchomił w systemie BDO w Module Potwierdzeń dwie sekcje dot. DPR/EDPR:
1. WNIOSKI, gdzie znajdziemy trzy rodzaje dokumentów:
- DPR (recykling odpadów opakowaniowych)
- DPR GD (recykling odpadów opakowaniowych pochodzących z gospodarstw domowych)
- EDPR (eksport lub wewnątrzwspólnotowa dostawa w celu recyklingu)
2. ZAŚWIADCZENIA I DOKUMENTY, gdzie znajdziemy odrębne dokumenty wystawione dla ww. rodzajów wniosków.
Jeśli złożysz wniosek papierowy do podmiotu wystawiającego DPR/EDPR z datą po 1 stycznia 2026 r. — nie zostanie rozpatrzony. Bez wyjątków.
Warto podkreślić: sam fakt uruchomienia modułu nie oznacza, że cały rynek DPR/EDPR przeszedł do BDO. Część dokumentów nadal funkcjonuje poza systemem i tak zostanie przez cały 2026 rok. Chodzi m.in. o:
- potwierdzenia recyklingu odpadów powstałych z produktów (nie opakowań) — np. opon, olejów
- zaświadczenia dotyczące zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (ZSEiE)
- dokumenty związane z bateriami i akumulatorami
Również same zlecenia przekazania odpadów do recyklingu i pozyskania dokumentów DPR/EDPR, o których mowa w art. 23 ust. 8 oraz art. 24 ust. 7 ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 870, ze zm.) pozostają jak dotychczas - poza BDO.
Jeśli obsługujesz któryś z tych strumieni — sprawdź aktualności na stronie bdo.mos.gov.pl, bo przepisy mogą się jeszcze zmieniać. Oficjalne instrukcje do Modułu Potwierdzeń pobierzesz bezpośrednio ze strony BDO: dla DPR, dla EDPR, oraz dla DPR GD.
{{cta1}}
Wnioskowanie przez BDO odbywa się tylko na ostatnim etapie łańcucha (posiadacz – recykler). Relacje pomiędzy wytwórcą a zbierającym nadal opierają się na zleceniach (na podstawie art. 23 ust. 8 ustawy, art. 24 ust. 7). Takie zlecenie odbywa się poza systemem BDO (np. przez platformę ZEME 360, mailowo lub w innej wybranej formie) i nie jest tożsame z systemowym „wnioskiem”.
ZEME 360 automatycznie generuje gotowe zlecenie z podpiętymi KPO. Uzupełniasz tylko informacje kontaktowe i klikasz “wyślij”. Zlecenie trafia bezpośrednio na maila zbierającego.
Zero ręcznego kompletowania dokumentów. Wszystkie informacje w jednym miejscu. Pełna kontrola nad procesem: masowe zarządzanie statusami zleceń, notatki, eksport do Excela – wszystko w jednej zakładce.
Jak korzystać?
To bardzo proste i zajmuje kilka minut – tutaj pokazujemy jak moduł działa krok po kroku.
Jeśli potrzebujesz więcej informacji lub chcesz dopiero zacząć korzystać z platformy ZEME 360, skontaktuj się z nami przez formularz kontaktowy.
Jak złożyć wniosek o DPR w BDO? Przewodnik dla wnioskujących
Zanim zaczniesz, upewnij się, że masz aktywne konto w BDO oraz odpowiednie uprawnienia. Przygotować wniosek może wyłącznie użytkownik przypisany do konta BDO podmiotu wnioskującego, a wysłać wniosek i wystawić DPR/EDPR wyłącznie użytkownik główny.
Krok 1. Wejdź do właściwej sekcji. Po zalogowaniu na swoje konto w BDO znajdź w menu bocznym zakładkę Potwierdzenia, a w niej Wnioski. Zobaczysz podział na typy dokumentów. Wybierz właściwy: DPR, DPR GD albo EDPR, w zależności od tego, co chcesz złożyć. Konieczne jest wcześniejsze ustalenie z odbiorcą gdzie odpad został przetworzony – w Polsce (DPR), czy za granicą (EDPR).
Krok 2. Utwórz nowy wniosek. Na liście wniosków zobaczysz przycisk + Nowy wniosek. Kliknij go, żeby otworzyć formularz.
Krok 3. Wypełnij dane. Formularz pyta o: rok i kwartał, dane Twojej firmy jako posiadacza odpadów, dane adresata wniosku (recyklera), dane dla kogo jest przeznaczony dokument (zazwyczaj będzie to wybrana organizacja odzysku), kod odpadu oraz powiązane karty KPO, gdzie występujesz w roli Przekazującego odpady do wybranego adresata.
To ostatnie pole jest kluczowe i zarazem najbardziej czasochłonne: każdą KPO trzeba pojedynczo podpiąć do wniosku.
Uwaga: do wniosku można załączyć wyłącznie KPO o statusie “Potwierdzony transport”, pamiętając jednocześnie, że powinniśmy uwzględnić jedynie te KPO, dla których potwierdzenie przejęcia przez recyklera odbyło w tym kwartale, na który wnioskujemy.
Krok 4. Sprawdź masy. Jeśli masa odpadów z KPO wymaga zmniejszenia, wejdź w Opcje → Edytuj przy konkretnej pozycji. Zrób to zanim złożysz wniosek, po złożeniu edycja nie jest możliwa (dopiero po odrzuceniu wniosku przez odbierającego możliwa jest jednorazowa korekta masy).
Krok 5. Złóż wniosek. Gdy dane się zgadzają, kliknij Złóż wniosek, a następnie potwierdź akcję w oknie dialogowym. Wniosek trafia do recyklera ze statusem Złożony.
Krok 6. Pobierz gotowy dokument Po tym jak recykler zaakceptuje wniosek, wróć na listę i pobierz DPR przez Opcje → Pobierz. Dokument jest gotowy — bez drukarni, bez poczty, bez czekania na kopertę.
Gdzie leży prawdziwe wyzwanie?
Sam interfejs BDO nie jest skomplikowany - szczególnie z perspektywy wnioskującego. Problem pojawia się przy skali. Jeden wniosek z kilkoma KPO? Kwadrans. Sto wniosków, każdy z kilkunastoma kartami? Realnie kilka godzin żmudnego, ręcznego klikania, bez możliwości operacji zbiorczych.
Będzie to specjalnie uciążliwe dla doradców środowiskowych, obsługujących w ten sposób ręcznie wielu klientów.
System ma też kilka ograniczeń technicznych. Ryzyko błędów pojawia się też przy samym wyborze KPO do wniosku. BDO pozwala załączyć wyłącznie karty ze statusem “potwierdzony transport”, ale nie weryfikuje, czy dotyczą odpadów przyjętych do recyklingu w odpowiednim kwartale. Ograniczeniem jest też tylko jedna możliwa korekta wniosku ze względu na masę.
Zmieniła się też jedna istotna zasada: BDO nie pozwala edytować daty wystawienia DPR wstecz. W poprzednich rozwiązaniach zewnętrznych taka korekta była technicznie możliwa. Dziś system datuje dokument zgodnie ze stanem faktycznym w momencie wystawienia i nie ma od tego odstępstwa. Wystawiający DPR/EDPR ma zatem 7 dni od faktycznego wpłynięcia do niego wniosku w systemie BDO.
Sytuacja rynkowa: ceny DPR/EDPR w 2025 i 2026 roku
Rynek DPR przeszedł w ostatnich latach przez poważne turbulencje – ceny DPR/EDPR dla niektórych frakcji rosły kilkukrotnie rok do roku, a dostępność wolnych mas była nieprzewidywalna. W 2024 roku sytuacja zaczęła się stabilizować: organizacje odzysku coraz częściej kontraktowały się na cały rok, a coraz więcej podmiotów aktywnie wnioskowała o DPR/EDPR zamiast biernie czekać.
W 2025 trend się utrzymywał. Ceny DPR/EDPR wyraźnie spadły w porównaniu do szczytu z lat 2022–2023. Rynek się normalizował.
W 2026 możemy spodziewać się ponownego wzrostu cen, szczególnie w trzecim i czwartym kwartale. Będzie to wynikać z ograniczonej dostępności wolnych mas, których część „przepadnie” ze względu na początkowy chaos operacyjny.
Część posiadaczy odpadów początkowo zrezygnuje z wnioskowania z powodu nowych, niejasnych zasad. We wnioskach mogą pojawiać się KPO z niewłaściwych kwartałów, a wiele kart nie będzie mogło zostać uwzględnionych ze względu na brak potwierdzenia transportu. Możliwe są także pomyłki dotyczące organizacji odzysku opakowań wskazanej we wniosku.
Zarabianie na DPR/EDPR — co się zmieniło?
W poprzednich latach obrót dokumentami DPR/EDPR był dla wielu podmiotów realnym źródłem przychodu. Ceny za wolne masy potrafiły być wielokrotnie wyższe niż koszty obsługi. W 2025 ta opcja praktycznie zniknęła. Spadające ceny i większa dostępność DPR/EDPR na rynku sprawiły, że zarobek na ich sprzedaży był marginalny lub nieopłacalny.
Wprowadzenie nowego sposobu wnioskowania – a konkretnie: rozbieżności interpretacyjne, pytania bez odpowiedzi, chaos oraz brak jasnych wytycznych od MKiŚ – mogą wpłynąć na istotny wzrost cen DPR/EDPR, szczególnie w drugim półroczu 2026 roku.
Warto o tym wiedzieć, jeśli dotychczas uwzględniałeś przychody z DPR/EDPR w planowaniu finansowym działu ochrony środowiska.
Podsumowanie: co musisz wiedzieć przed złożeniem wniosku o DPR/EDPR za Q1 2026
- Od 1 stycznia 2026 r. wnioski o DPR i EDPR składasz wyłącznie przez BDO – papier nie jest już akceptowany.
- Wniosek może przygotować wyłącznie użytkownik przypisany do BDO podmiotu wnioskującego, a wysłać tylko użytkownik główny.
- Moduł Potwierdzeń w BDO działa, ale przy dużej liczbie KPO każdą kartę trzeba wprowadzać osobno i weryfikować jej status – to czas, który warto zaplanować.
- Daty wnioskowania się nie zmieniły – masz 30 dni od końca kwartału. Dla Q1 2026 oznacza to termin do końca kwietnia.
- Ceny DPR/EDPR mogą znacząco wzrosnąć, szczególnie w drugim półroczu.
Masz pytania o DPR/EDPR lub chcesz sprawdzić, jak ZEME 360 może usprawnić ten proces w Twojej firmie? Skontaktuj się z nami.
{{cta1}}

Byli dyrektorzy Action i Pepco dołączają do ZEME

Byli dyrektorzy Action i Pepco dołączają do ZEME
Spółka ZEME obsługująca w zakresie gospodarki odpadowej przemysł i sieci handlowe, w tym takie firmy takie jak Eurocash, Dealz czy Żabka, przyspiesza swój rozwój dzięki zaangażowaniu nowych inwestorów.
Do firmy dołączają dwaj doświadczeni menedżerowie stojący za sukcesami jednych z największych sieci retailowych w regionie. Sławomir Nitek, były dyrektor generalny Action Polska, oraz Matthew Lythgoe, były CFO Grupy Pepco, zdecydowali się wesprzeć ZEME od strony doradczej oraz kapitałowej, dołączając do grona inwestorów spółki. To ważne wzmocnienie nie tylko kompetencyjne, ale i strategiczne - szczególnie w kontekście planowanej ekspansji i dalszego skalowania działalności spółki.
Wiedza i doświadczenie z rynku retail
Sławomir Nitek to menedżer z ponad 20-letnim doświadczeniem w obszarze handlu. Przez ostatnie lata odpowiadał za dynamiczny rozwój sieci Action w Polsce - od wprowadzenia marki na rynek, przez budowę struktur operacyjnych, aż po ekspansję do ponad 300 sklepów w całym kraju oraz rozwój biznesu w Czechach, na Słowacji i w Austrii. Wcześniej był związany między innymi z Netto.
Jak sam przyznaje, decyzja o zaangażowaniu się w ZEME była efektem osobistych obserwacji i praktycznych doświadczeń. – Gdy po raz pierwszy usłyszałem o ZEME, od razu zrozumiałem, że spółka rozwiązuje problem, z którym przez lata mierzyłem się w dużych organizacjach. Gospodarka odpadami to obszar wymagający, złożony pod względem regulacyjnym, proceduralnym i organizacyjnym, a jednocześnie często pozbawiony odpowiednich zasobów wewnętrznych. ZEME upraszcza ten proces, automatyzując działania, porządkując dokumentację i przejmując znaczną część odpowiedzialności operacyjnej. To rozwiązanie, którego sam kiedyś szukałem. Dlatego zdecydowałem się nie tylko objąć rolę doradczą, ale również zaangażować kapitałowo, bo wierzę w potrzebę i skalowalność tego modelu. – komentuje Sławomir Nitek.
Finanse, strategia, skalowalność
Z kolei Matthew Lythgoe to ekspert z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu finansami, budowaniu strategii i skalowaniu organizacji. Jako CFO Pepco Group, współtworzył ekspansję jednej z najszybciej rozwijających się sieci detalicznych w Europie, a wcześniej zdobywał doświadczenie m.in. w PwC. Obecnie pełni także rolę doradcy strategicznego w funduszach private equity. W ZEME będzie wspierał strategiczny rozwój spółki oraz projektowanie skalowalnych modeli biznesowych dedykowanych segmentowi retail.
– Z perspektywy mojego doświadczenia jako CFO, gospodarka odpadami to nie tylko kwestia kosztów, choć te nadal mają ogromne znaczenie. W retailu nawet drobne oszczędności per sklep mogą przekładać się na setki tysięcy złotych w skali całej sieci. ZEME pozwala te oszczędności realnie wygenerować, a przy tym odciąża zespół operacyjny. Co więcej, wpisuje się w cele ESG, które dziś są często równie istotne, jak rentowność. Zdecydowałem się dołączyć do ZEME również jako inwestor, bo widzę spółkę z solidnym produktem, działającą w rosnącym rynku i z zespołem, który naprawdę rozumie potrzeby klientów. – komentuje Matthew Lythgoe.
Cyfrowa rewolucja w zarządzaniu odpadami
Dla firm z sektora retail zarządzanie odpadami przestaje być marginalnym tematem, a coraz częściej staje się realnym wyzwaniem operacyjnym, kosztowym i wizerunkowym. Polska firma ZEME odpowiada na tę potrzebę, oferując innowacyjne i kompleksowe wsparcie w outsourcingu gospodarki odpadowej – od odbioru, przez logistykę, po dokumentację i raportowanie. Wszystko to wspierane jest przez autorską platformę ZEME 360, która pozwala zarządzać całym procesem w sposób zintegrowany i zgodny z przepisami, w tym integrację z bazą BDO, automatyzację zleceń odbioru, generowanie dokumentów KPO i KEO, a także monitorowanie wolumenów oraz dostęp do rynkowych indeksów cen surowców wtórnych.
Dzięki temu, firmy mogą znacząco ograniczyć koszty operacyjne, zredukować ryzyka i realizować cele w ramach strategii ESG. Z rozwiązań ZEME korzystają już m.in. Eurocash, Dealz czy Żabka, a spółka obsługuje dziś ponad 5000 lokalizacji w całej Polsce oraz intensywnie rozwija zarówno stronę operacyjną, jak i technologiczną, przygotowując się do dalszej ekspansji na rynku krajowym i zagranicznym.
- Zarządzanie odpadami w sieciach handlowych staje się coraz bardziej złożone i wymagające, szczególnie w kontekście planowanego wdrożenia systemu kaucyjnego. Mamy w związku z tym ambicję ustanowienia standardu rynkowego. Do tego potrzebne będzie połączenie mocnych kompetencji technologicznych z doświadczeniem i wyczuciem biznesowym. Sławomir i Matthew są dla nas strategicznym wzmocnieniem w tych obszarach – komentuje Kacper Adamowicz, CEO ZEME.
Odpady jako obszar strategiczny
Dołączenie do ZEME dwóch doświadczonych liderów branży retail to nie tylko znaczące wzmocnienie kompetencyjne, ale też wyraźny sygnał, że zarządzanie odpadami przestaje być jedynie technicznym i operacyjnym obowiązkiem. Coraz częściej postrzegane jest jako obszar strategiczny - taki, w którym przecinają się interesy regulacyjne, technologiczne i biznesowe. To właśnie tam rodzą się przewagi konkurencyjne, przez lepsze dane, niższe koszty, zgodność z przepisami i realny wpływ na realizację celów ESG. W tym kontekście polska spółka ZEME buduje nie tylko narzędzie operacyjne, ale partnerstwo wspierające transformację całych organizacji.

Gospodarka odpadami w sieciach: logistyka własna czy outsourcing?

Gospodarka odpadami w sieciach: logistyka własna czy outsourcing?
W momencie, kiedy koszty rosną, gdy na gospodarkę odpadami potrzeba coraz więcej zasobów, kluczowe staje się pytanie: czy optymalnym rozwiązaniem jest wożenie odpadów własną logistyką czy outsourcing.
Wspólnie z agencją badawczą Keralla Research, przebadaliśmy ponad 100 sieci handlowych food i non-food w kontekście zarządzania odpadami. Dylemat logistyki własnej i outsourcingu jest jednym z tematów, który omawiamy w obszernym, darmowym raporcie.
Z badania wynika, że na współpracę z zewnętrzną firmą w zakresie obsługi gospodarki odpadowej decyduje się 78 proc. sieci handlowych, przy czym 65 proc. powierza ten obszar innemu podmiotowi w całości, a 13 proc. decyduje się część odpadów wywozić we własnym zakresie. Wyłącznie samodzielnie (własnym transportem) odpady wywozi 22 proc. badanych.

Firmy, które odpady wożą do własnych magazynów, wskazują trzy główne argumenty:
1. logistyka własna jest tańsza,
2. na rynku brakuje partnera, który byłby w stanie sprostać ich oczekiwaniom,
3. sami lepiej zajmujemy się tym tematem.

Wydaje się więc, że takie rozwiązanie obniża koszty i zwiększa przychody - jednak za pewną cenę. Zwróćmy też uwagę, że pozostałe dwa argumenty wskazują raczej na brak odpowiedniego partnera i przekonanie, że firma zewnętrzna nie zapewni odpowiedniej jakości. W skrócie, sieci nie widzą wśród odbiorców odpadowych takich podmiotów, które zapewniłyby im pożądany standard. Niezależnie od skali działalności (od kilkudziesięciu do kilkuset placówek), wskazują na brak jednego, kompleksowego rozwiązania, które umożliwiłoby obsługę gospodarki odpadami w sposób zintegrowany. W wielu przypadkach każda placówka działa niezależnie, wybierając lokalnych dostawców usług wywozu odpadów, co wymaga nakładów czasu na wyszukiwanie i weryfikację firm w różnych lokalizacjach. Wynika to jednak m.in. z faktu, że część placówek jest wynajmowana w dużych centrach handlowych (które rządzą się innymi prawami, np. to zarządca odpowiada za odpady), a część to mniejsze lokale, gdzie punktów handlu jest mniej lub jest to tylko jeden.

Co więc bardziej opłaca się wybrać: logistykę własną czy outsourcing? Przeanalizujmy plusy i minusy obu rozwiązań.
Logistyka własna do centrum dystrybucyjnego - plusy
22% sieci wybiera logistykę własną do centrum dystrybucyjnego - czyli wozi odpady własną flotą (auta, które służą do transportu towarów, są jednocześnie wykorzystywane do wożenia odpadów).
Daje to 3 podstawowe korzyści:
- Niższe koszty operacyjne
Logistyka zwrotna jest często tańsza niż korzystanie z zewnętrznego operatora.
- Dodatkowe przychody
Centra Dystrybucyjne mogą sprzedawać surowce wtórne (np. makulaturę) bezpośrednio do recyklera. Często CDki i tak już sprzedają surowce wytwarzane na miejscu, w tym modelu dostają większy wolumen.
- Szczelność i kontrola nad odpadem
Odpady pozostają pod pełną kontrolą firmy, co minimalizuje ryzyko wycieku (np. nielegalnego porzucenia odpadów), ale i pozwala śledzić transparentnie drogę odpadu.
Logistyka własna do centrum dystrybucyjnego - minusy
Wejście w model logistyki własnej jest też długim i czasochłonnym procesem, który wymaga sporo nakładów. Należy bowiem:
- Uzyskać zezwolenia na zbieranie odpadów w magazynie/centrum dystrybucyjnym.
Proces może trwać nawet trzy lata, biorąc pod uwagę konieczność uzyskania wcześniej decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. Ponadto wymaga kontaktu z kilkoma instytucjami (Prezydent Miasta lub Starostwo Powiatowe, Państwowa Straż Pożarna, WIOŚ, Sanepid, Urząd Marszałkowski), a następnie przejścia pozytywnie kontroli, zainwestowania w wizyjny monitoring miejsc magazynowania odpadów oraz zapłaty zabezpieczenia roszczeń dla magazynowanych odpadów. W niektórych przypadkach uzyskanie decyzji jest niemożliwe (np. ze względu na warunki techniczne obiektu, ograniczenia lokalizacyjne lub brak akceptacji ze strony operatora magazynu). Szczególnie starsze obiekty czy magazyny współdzielone z innymi najemcami mają ograniczoną przestrzeń, co utrudnia wygospodarowanie miejsca na magazynowanie odpadów.
- Przygotować magazyn od strony technicznej i procesowej.
Aby magazyn spełniał wymogi formalne i mógł służyć jako miejsce zbierania odpadów, potrzebne będą:
- inwestycje (belownica, prasokontener, pojemniki),
- wygospodarowanie przestrzeni w magazynie (często kosztem innych obszarów) – w magazynach współdzielonych z innymi najemcami może to być problematyczne,
- przygotowanie specjalnych stref magazynowych zgodnych z wymogami przepisów p.poż. (odpowiednie strefy pożarowe, zachowanie stosowanych odległości i wysokości magazynowanych odpadów) i o odpadach (np. utwardzone podłoże, system zabezpieczenia przed wyciekiem),
- zapewnienie odpowiednich slotów czasowych na rozładowanie pojazdów zwożących odpady ze sklepów przed ich ładowaniem w modelu cross-dock,
- zapewnienie odpowiedniej przepustowości ruchu pojazdów (TIRy wywożące odpady do ich finalnych odbiorców).
- Przygotować (i zatrudnić) personel.
Potrzebne będą osoby do belowania, magazynowania i załadunku, ale również osoby, które zajmą się dokumentacją i raportowaniem - obsługą BDO, bieżącą ewidencją i kontrolą ilości i jakości odpadów.
- Przygotować sklepy.
Czyli kupić małe belownice lub rollery (jeśli zbieramy luzem) oraz wypracować i wdrożyć procesy gromadzenia odpadów (jak je belować, przechowywać, oznaczać).
- Przygotować procesy administracyjne.
Dokumentację związaną z odpadami można zlecić, ale można również samodzielnie prowadzić ewidencję odpadów w systemie BDO, jak również składać wymagane prawem sprawozdania. Do tego będzie potrzebna albo inwestycja w program do obsługi BDO, albo rozwijanie takiego narzędzia wewnętrznie (w wewnętrznym IT), albo manualna ewidencja bezpośrednio w BDO, która może wymagać kolejnych etatów.
- Obsługiwać kontrole organów zewnętrznych,
które często są długotrwałe i stresujące. Czasem ich konsekwencją są kary administracyjne za gospodarkę odpadami niezgodną z warunkami posiadanej decyzji.
Podsumowując:
Transport i zbieranie odpadów własną logistyką wymaga sporo nakładów. Obarczony jest też pewnymi trudnościami operacyjnymi: harmonogramem odbiorów spiętymi z harmonogramem dostaw czy punktem krytycznym, jakim staje się magazyn (jeśli przestanie odbierać odpady z powodu awarii belownicy, pożaru, utraty zezwolenia, blokuje całą logistykę). Innymi słowy, transport odpadów usztywnia logistykę sieci: obniża koszt zarządzania odpadami, ale stanowi dodatkowe obciążenie logistyczne, które może wpływać na inne wymiary funkcjonowania sieci. Dodatkowym wyzwaniem są kontrole i ryzyko kar administracyjnych..
Outsourcing - plusy
65% sieci powierza gospodarkę odpadową innemu podmiotowi w całości. Przemawiają za tym znaczące argumenty:
- Szybki start
Na podstawie naszych doświadczeń, wdrożenie zajmuje 1-3 miesiące (w zależności od skali, liczby sklepów). Nie trzeba zajmować się formalnościami (np. zdobywaniem zezwoleń).
- Optymalny proces
Różni partnerzy odmiennie podchodzą do współpracy, ale w najbardziej optymistycznym scenariuszu outsourcując zarządzanie odpadami można spodziewać się:
• audytu odpadowego i propozycji optymalnego odbioru obsługi,
• odbiorów według harmonogramów lub na zlecenie,
• doradztwa w zakresie potrzebnego sprzętu oraz zaopatrzenia w nie sklepów,
• obsługi administracyjnej (BDO, KPO, KEO),
• narzędzi cyfrowych do zarządzania odpadami i raportowania.
- Zarządzanie ryzykiem
Outsourcing gwarantuje ciągłość odbiorów, niezależnie od zdarzeń losowych. Niektórzy partnerzy zapewniają również narzędzia do monitoringu, dzięki czemu cały proces jest transparentny.
Outsourcing - minusy
W porównaniu z własną logistyką i sprzedawaniem surowca na własną rękę do instalacji, outsourcing może okazać się droższy, jednak kalkulując koszt warto wziąć pod uwagę nie tylko cenę, jaką możemy otrzymać za surowiec, ale także koszty operacyjne (np. etaty) oraz ryzyko poniesienia kar administracyjnych związanych z działalnością zbierania odpadów. Zaledwie 11% sieci przyznało, że liczy koszty operacyjne zarządzania odpadami - skupiają się raczej na cenie za surowiec.
Drugim minusem jest brak pełnej kontroli: sporo zależy tu od zaufania, jakim możemy obdarzyć partnera, trzecim - trudności z jego znalezieniem.
Które rozwiązanie wybrać?
Odpowiedź na to pytanie zależy od indywidualnej sytuacji każdej sieci. W naszym raporcie, podsumowujemy oba rozwiązania, porównując je pod kątem wyselekcjonowanych kryteriów, takich jak czas wdrożenia, koszty, ryzyka, itp:

Poza omówionym w artykule dylematem, raport porusza także inne kwestie dotyczące gospodarki odpadami w sieciach, takie jak największe wyzwania w retailu, sposoby na radzenie sobie z nimi, oraz nadchodzące trendy i zmiany.
Darmowy raport jest gotowy do pobrania tutaj.
Zachęcamy także do kontaktu z naszym zespołem, który pomoże dobrać najlepsze rozwiązanie dla Twojej sieci handlowej.
Sprawdź więcej

Rynek makulatury - raport za marzec 2021

Rynek makulatury - raport za marzec 2021
Marzec bez większych zmian w cenie makulatury
Marzec zaczął się dość intensywnie i był kontynuacją lutego ze względu na wzrost cen.
Po krótkim i chaotycznym lutym, marzec wydawał się być bardziej zorganizowanym miesiącem, jednak było tak tylko w pierwszym tygodniu. Oczywiście winny jest marcowy lockdown i jego skutki, które przede wszystkim związane są z brakiem surowca do produkcji, jak i produktu gotowego.
Zapotrzebowanie na opakowania, jednak nadal rośnie i pierwsze podwyżki na papier gotowy przewidziane są już od 1 kwietnia.
Rynek makulatury niczym „turecki bazar” ?
Lokalne papiernie działają szybko i już w pierwszych dniach nowego miesiąca kontraktują ilości w wyższych cenach bez sprawdzania dogłębnie czy tego potrzeba czy też nie. Przede wszystkim najważniejsze jest zapewnienie bieżącej produkcji i rezerwacja towaru wysoką ceną.
Można by powiedzieć, że rynek makulatury stał się takim „tureckim bazarem”, którym rządzi cena z danej chwili i bieżące zapotrzebowanie. Tego typu biznes cechuje się niestety dużą rozpiętością w cenie bez głębszych przemyśleń, co powoduje chaos i niepewność wśród sprzedających. Wszystko to tylko na pozór nieprzemyślane jest jednak jedną wielką strategią pozyskania jak największych ilości surowca w jak najkrótszym czasie, jeszcze przed konkurencją.
W pewnym sensie strategia ta daje pożądany efekt: zachodnie papiernie nie nadążają za tempem wzrostu i publikują cenę raz na miesiąc bez możliwości aktualizacji. Co za tym idzie, kiedy taka cena wchodzi na rynek zwykle jest już nieaktualna, ponieważ ma za sobą przynajmniej jedną aktualizację, oczywiście powiązaną ze wzrostem ceny pierwotnej.
Przypływ towaru z Wielkiej Brytanii nadal wydaje się być problematyczny ze względu na Brexit jednak patrząc na fakt ciągłego wzrostu cen, nie wydaje się być problemem uciążliwe cło, które powoduje jedynie opóźnienia w odbiorze towaru przez klienta. Cena rośnie stabilnie, więc jeżeli nawet papiernia kupuje towar w lutym, a odbiera go w marcu to de facto odbiera go taniej ponieważ cena już jest wyższa.
Chiny zmieniają strategię - zakup pulpy papierowej
Kierunek dalekowschodni praktycznie wygasł, a Chiny próbują radzić sobie same. Jak już wszyscy wiemy Chiny przewidują znaczny wzrost zakupów pulpy papierowej w 2021r.
Zakupy maja być lokalne, ale również uzupełniane z zewnątrz. Ilości potrzebne do produkcji, Chiny będą musiały tak czy inaczej importować. Z drugiej strony liczne inwestycje Chin w Północnej Ameryce i Europie mają im zagwarantować bieżący towar do produkcji. W ten szybki sposób Chiny poradziły sobie z brakiem odpadu papierowego - zamieniając go na półprodukt, którym jest pulpa.
Dodatkowo Chiny uruchomiły liczne biznesy powiązane poza granicami swojego kraju. Może jest to aż nazbyt wybiegające w przyszłość, jednak powinno się to nadmienić, iż istnieje duże prawdopodobieństwo, że Chiny w krótkim czasie będą chciały konkurować z europejskimi papierniami w papierze gotowym.
Tendencje cenowe w poszczególnych grupach makulatury
Marzec pozostał z wysokimi cenami we wszystkich grupach makulatur.
Przede wszystkim związane jest to z ceną kartonu 1.04, który nadal przebija następne niewiarygodne już poziomy cen. Co za tym idzie makulatura z grupy 3 i 2 np.: 3.02 ścinka drukarska, 3.12 CEK oraz 2.05 biurowe akta była tańsza (!) niż karton 1.04 co jest ewenementem w skali ostatnich 10-15 lat w branży. Nawet kryzys z roku 2008 nie przyniósł w swoim dalszym następstwie takich anomalii cenowych jak obecnie rok 2021.
Aby wyrównać sobie ceny prawie wszyscy recyklerzy nie sortują tego typu makulatury i dodają ją do mieszanki papierowej 1.02 co powoduje automatycznie wzrost ceny ostatecznej o ok. 10-20 euro/tonę.
W taki sposób niszczy się nawyk sortowania, który był skrupulatnie wymuszany aby produkt gotowy był bez zanieczyszczeń w poszczególnych grupach. Ta tendencja rodzi pewne niebezpieczeństwo na przyszłość, ponieważ kiedy już ceny spadną, a mamy nadzieję, że tak też się wreszcie stanie w tym roku, to wieloletnia wypracowana nauka sortowania zostanie zmarnowana i ponownie na linii papiernia – recykler – źródło, trzeba będzie wprowadzać i nadzorować stare nawyki.
Analizując dalej, Grupa 4 makulatury z tektury falistej 4.01, 4.02, 4.03 nadal z wysoką ceną tak jak karton 1.04.
Marzec przyniósł również podwyżkę w makulaturze gazetowej. Cena gazety 1.11 wystrzeliła w górę podobnie jak karton 1.04. Obecnie nawet najdroższe sorty makulatury białej 3.18 (papier biały bezdrzewny niepowlekany), 3.16 (papier bezdrzewny biały powlekany) - również notują lekkie wzrosty pomimo oporu papierni produkujących z tego typu towaru swój produkt.
Analiza cen makulatury w INDEX PIX
Marzec 2021r przyniósł solidne wzrosty, Index PIX pokazał w kartonie 1.04 w pierwszym tygodniu wartość 133,82€ co oznacza +16,06€ vs pierwszy tydzień lutego 2021r, a cały miesiąc zakończył się w ostatnim tygodniu marca 2021r na poziomie 171,22€. Stanowi to już różnicę ok. 40€ do końca lutego 2021r a aż 68,71€ vs koniec stycznia 2021r. co świadczy już o wielkości problemu. Cena średnia z marca to 154,69€.
Gazeta 1.11 również ze wzrostem w index PIX, koniec marca 2021r zakończył się wartością 186,05€ co stanowi +43,80€ vs ostatni tydzień lutego 2021r. Jeżeli chodzi o różnicę marca do stycznia w cenie średniej to jest to 59,84€
Czy kwiecień przyniesie stabilizację cen makulatury?
Każdy czeka już na uspokojenie rynku nawet sprzedający, którzy maja już dość walki z cenami i codziennego negocjowania cen dla swojej makulatury. Zaszło to już za daleko jednak perspektywa nie wygląda pozytywnie biorąc pod uwagę wszystkie czynniki gospodarcze i finansowe.
Towaru nadal jest mało, a zapotrzebowanie na produkcję - duże.
Spowolnienie nastąpi, ale nie spodziewajmy się go w najbliższych miesiącach.

Utylizacja odpadów niebezpiecznych: zasady, proces i przebieg.

Utylizacja odpadów niebezpiecznych: zasady, proces i przebieg.
Utylizacja odpadów niebezpiecznych to obowiązek, z którego musi wywiązywać się większość firm działających w obszarach związanych z przetwórstwem, produkcją oraz szeroko pojętym składowaniem określonych substancji. Wymagania te dotyczą m.in. firm związanych z branżą poligraficzną (w tym drukarni fleksograficznych), czy produkcyjną (np. przedsiębiorstw zajmujących się produkcją mebli oraz drzwi).
Z czego składa się i jak wygląda proces utylizacji odpadów niebezpiecznych? Na co należy zwrócić szczególną uwagę? Aż wreszcie – jak wybrać właściwą firmę, która zajmie się bezpiecznym, skutecznym i legalnym odbiorem zanieczyszczeń? Tego wszystkiego dowiesz się z poniższej treści. Zapraszamy!
Jak przebiega proces utylizacji odpadów niebezpiecznych?
Podstawą takiego działania jest dokładne wskazanie rodzaju, składu oraz właściwości odpadów. W tym celu wykorzystuje się Kartę Charakterystyki Produktu (w skrócie: KCH), która szczegółowo określa nie tylko w/w dane, ale dodatkowo informuje, w jaki sposób należy postępować z samym odpadem.
Karta pozwala także określić, do jakiego procesu nadają się wybrane odpady. W tym: czy można je przeznaczyć na produkcję paliw alternatywnych, odzysk metali i soli metali lub też wykonać przemysłowe oczyszczanie ścieków. Jak wygląda każdy ze wspomnianych procesów? O tym opowiemy już za chwilę!
Utylizacja odpadów - połączona z produkcją paliw alternatywnych
Jednym z wiodących sposobów utylizacji odpadów poligraficznych pochodzących z drukarni jest ich wykorzystanie w produkcji paliw alternatywnych. Szczególnie pożądane są odpady takie, jak: farby na bazie rozpuszczalników oraz kleje poligraficzne.
Pozyskiwane z nich paliwo nosi nazwę PASi (stałe impregnowane paliwo alternatywne). Powstaje ono z nasycenia (impregnacji) stałego sorbentu (chociażby takiego jak trociny) - odpadami płynnymi, półpłynnymi z dodatkiem szlamów czy też osadów z farb. Produkcja paliwa odbywa się w wyspecjalizowanych instalacjach - należących wyłącznie do firm posiadających odpowiednie zezwolenia.
Jak przebiega proces produkcji paliwa alternatywnego?
Całość można podzielić na 6 etapów.
1. W pierwszej fazie następuje dokładnie wymieszane cząstek. Zaraz po tym – dochodzi do ich przeniesienia na sito obrotowe o odpowiednim rozmiarze oczek, a następnie - oddzielenia części “nadwymiarowych” (tj. części paliwa większych niż rozmiar oczek).
2. Po wstępnym rozdrobnieniu i wydzieleniu obiektów o właściwych rozmiarach - dodawane są odpowiednie odpady płynne, półpłynne, tłuste lub stałe (dochodzi do tego w uśrednionych basenach).
3. Z takiej wstępnej (zmieszanej z absorbentem) frakcji, powstaje półprodukt PASi.
4. Stopniowo trafia on do mieszalnika, gdzie jest dokładnie homogenizowany.
5. Po wymieszaniu jest dozowany na przenośnik wyładowczy, a następnie transportowany na sito obrotowe. Ten krok ma na celu oddzielenie ponadgabarytowych części.
6. Po przeprowadzeniu analiz i spełnieniu wymagań, finalne (stałe impregnowane paliwo alternatywne) jest transportowane do cementowni. Tam trafia do pieców obrotowych, gdzie następuje jego spalanie w celu otrzymania energii.
Utylizacja odpadów niebezpiecznych oparta na procesach fizykochemicznych
Innym sposobem utylizacji tego rodzaju odpadów ciekłych jest unieszkodliwianie znajdujących się w nich zanieczyszczeń za pomocą specjalnych procesów zapewniających usunięcie z nich substancji szkodliwych.
Takie działanie niesie za sobą wartość dodaną. Albowiem, w przypadku, gdy mamy do czynienia z dużą koncentracją metali ciężki - zastosowanie nowoczesnych urządzeń umożliwia nie tylko zneutralizowanie szkodliwych substancji, ale także odzyskanie metali, które mogą być poddane dalszej obróbce.
Utylizacja niebezpiecznych odpadów przy użyciu przemysłowych oczyszczalni ścieków
Alternatywnym sposobem na zneutralizowanie zagrożenia jest przeprowadzanie utylizacji odpadów bezpośrednio w miejscu, w którym doszło do ich wytworzenia.
Uwaga: taki rodzaj utylizacji dopuszcza się wyłącznie w stosunku do odpadów najmniej zanieczyszczonych.
Utylizowanie odpadów krok po kroku. Jak to działa?
Na początku należy wspomnieć, że technologia takiego oczyszczania ścieków obejmuje aż 3 etapy (procesy). Zaliczamy do nich mechaniczny, chemiczny oraz biologiczny – stosowane przy wykorzystaniu metody osadu czynnego, w układzie technologicznym dostosowanym do podwyższonego usuwania związków biogennych.
Oczyszczanie – etap nr 1
Wstępne oczyszczanie ścieków przemysłowych przebiega w oddzielnych ciągach technologicznych. Zachodzące tam procesy fizykochemiczne służą głównie wydzieleniu ze ścieków odpadów takich, jak: grubsze różnorodne zanieczyszczenia, piasek, tłuszcze oraz osady wstępne.
Dodatkowo, na tym etapie może dochodzić do korekty odczynu ścieków - do wartości umożliwiającej ich dalsze biologiczne oczyszczanie.
Oczyszczanie – etap nr 2
W dalszej kolejności, strumienie wstępnie oczyszczonych ścieków mieszają się i są oczyszczane biologicznie z zastosowaniem metody osadu czynnego.
Zmienne warunki beztlenowo–tlenowe oraz niedotlenienia (do których dochodzi w komorach osadu czynnego), sprzyjają utlenianiu azotu amonowego, a co za tym idzie - tworzą układ dostosowany do podwyższonego usuwania azotu i fosforu.
Oczyszczanie – etap nr 3
W tym samym czasie dochodzi także do intensywnego rozmnażania bakterii oraz mikroorganizmów, które odpowiadają za usuwanie zanieczyszczeń rozpuszczonych w ściekach.
Przyrost takiej biomasy jest następnie usuwany z układu oczyszczania - w postaci nadmiernego osadu czynnego. Potem dochodzi do jej oddzielenia od oczyszczonego ścieku na osadnikach wtórnych, skąd część osadu ponownie wraca (już ze świeżą partią ścieków) i jest kierowanych do oczyszczania.
Osady wydzielone podczas oczyszczania są zagęszczane grawitacyjnie lub mechanicznie na zagęszczaczach. W dalszej kolejności podlegają odwadnianiu za pomocą wirówek - dzieje się to z zastosowaniem polimerów ułatwiających przeprowadzenie tych procesów.
Urządzenia wykorzystywane do utylizacji odpadów niebezpiecznych
Poza opisem samego procesu, warto również wspomnieć, jakie narzędzia są w nim wykorzystywane. Zatem, do podstawowych urządzeń funkcjonujących w układzie wstępnego oczyszczania zaliczamy: kraty, piaskowniki, odtłuszczacze, a także osadnik wstępne.
Szukasz firmy, która zajmuje się utylizacją niebezpiecznych odpadów?
Zajmujemy się kompleksowym wsparciem całego procesu zabezpieczenia, transportu oraz utylizacji odpadów niebezpiecznych takich, jak: czyściwa (grupy: 03, 08, 15 02 02), wodne wywoławcze (grupa: 09), płyty offsetowe do utylizacji.
W ramach naszych usług zapewniamy różnorodne sposoby składowania, w tym:
- Opakowania jednostkowe (te same, w których znajdował się produkt pierwotny) - znajdujące się na palecie, a dodatkowo zabezpieczone folią oraz opatrzone odpowiednim oznakowaniem.
- Mauzery o pojemności IBC – przeznaczone do odpadów niebezpiecznych.
- Cysterny, które odbierają zanieczyszczenia prosto ze zbiornika należącego do klienta.
Dodatkowo, dążymy do jak najefektywniejszego wykorzystania odbieranych odpadów. Jeśli pozwala na to ich rodzaj – przekazujemy do oczyszczalni, odzyskujemy metale, przetwarzamy je na paliwo lub utylizujemy w inny wybrany sposób.
Wypróbuj współpracę z ZEME
Dowiedz się, jaki będzie koszty utylizacji niebezpiecznych odpadów znajdujących się w Twojej firmie. Wejdź tutaj, wypełnij krótki formularz, a w kilka chwil otrzymasz całkowicie darmową wycenę utylizacji odpadów niebezpiecznych.
Pamiętaj, że ZEME to firma utylizująca odpady niebezpieczne, która zapewni Ci:
- Atrakcyjne stawki – dopasowane do potrzeb, jak i charakteru Twojego przedsiębiorstwa.
- Terminowe odbiory odpadów niebezpiecznych – zgodnie z ustaleniami.
- Współpracę na terenie całej Polski – logistyka obsługi m.in sieci handlowych to nasza specjalność!

Magazynowanie i przygotowanie do transportu odpadów niebezpiecznych - ważne zmiany z początkiem 2021 roku.

Magazynowanie i przygotowanie do transportu odpadów niebezpiecznych - ważne zmiany z początkiem 2021 roku.
Autorem artykułu jest: ZEME Sp.z o.o.
Zasady magazynowania odpadów - na podst. Dz.U. 2020 poz. 1742
Nowe wytyczne zgromadzone w rozporządzeniu z dnia 11 września 2020, przypominają, że magazynowanie odpadów powinno odbywać się na specjalnie wydzielonych i przeznaczonych do tego celu obszarach – oddzielonych od miejsc magazynowania substancji oraz przedmiotów nie stanowiących odpady.
Zaliczamy do nich: instalacje, obiekty budowlane oraz inne części budynków lub terenów.
Zasady oznakowania miejsca magazynowania odpadów
Ustawa informuje także o sposobie oznaczania miejsc przeznaczonych na magazynowanie odpadów. Aby oznakowanie było zgodne z aktualnymi przepisami, musi spełniać co najmniej te, poniższe warunki:
- Oznakowanie musi zawierać odpowiednie kody kreskowe - wskazujące na typ magazynowanych odpadów.
- Oznakowanie musi być czytelne oraz trwałe - tak, aby nie ulegało zniszczeniu lub zatarciu np. w wyniku działania czynników atmosferycznych.
- Oznakowanie musi być umieszczone w widocznym miejscu – tak, aby jego odczytanie było proste i nie wymagało wykonywania dodatkowych czynności (w tym np. przestawiania czy otwierania pojemników, worków, opakowań, zbiorników itp.). Należy umieścić je od strony wejścia, wjazdu – na zewnątrz ścian, ogrodzeń lub bezpośrednio na tablicach informacyjnych stojących w miejscach składowania odpadów.
- Oznakowanie musi być czytelne - należy nanieść je za pomocą czarnego koloru, pamiętając o minimalnych wymiarach (wysokość: 20 mm, szerokość 3 mm).
Dodatkowo, w przypadku odpadów niebezpiecznych:
- Oznakowanie musi być wykonane za pomocą specjalnej tablicy – o minimalnych wymiarach 400 x 250 mm, na białym tle i napisem ODPADY NIEBEZPIECZNE (wykonanym czarnymi literami o wymiarach min. 35 x 4 mm).
Wyjątki, czyli do jakich odpadów nie mają zastosowania powyższe wytyczne?
Wymagania określone wyżej nie dotyczą: urobku z pogłębiania (zawierającego substancje niebezpieczne bądź zanieczyszczonego za ich pomocą); mieszanek bitumicznych (w których znajduje się smoła i inne odpady powstałe z wyrobów przeznaczonych do użytkowania w warunkach oddziaływania czynników atmosferycznych); drewna, kory, liści oraz innych odpadów drzewnych i drewnopochodnych; papieru i tektury; odzieży i tekstyliów; tworzyw sztucznych i gumy; szkła; zużytych mebli; ceramiki, kruszyw i gruzu budowlanego; odpadów z ogrodów, parków, i cmentarzy; podkładów kolejowych oraz tłucznia torowego; metali niezanieczyszczonych i zanieczyszczonych substancjami ropopochodnymi - w ilościach powodujących skapywania tych substancji.
Zasady przygotowania odpadów do transportu
Nowe wytyczne wprowadzają konieczność stosowania etykiet mających na celu oznaczanie transportowanych odpadów. Wspomnianymi etykietami należy oznaczać opakowania, pojemniki, kontenery, zbiorniki oraz worki o pojemności przekraczającej 5 litrów.
Każda etykieta musi spełniać następujące wymagania:
- Minimalne wymiary: 150 x 210 mm
- Widoczny napis: ODPADY NIEBEZPIECZNE
- Informacje: kod, rodzaj odpadów, zawartość oraz data rozpoczęcia ich magazynowania w danym miejscu
- Inne oznaczenia (np. branżowe)
Podobnie, jak w przypadku oznaczeń stosowanych przy magazynowaniu odpadów - każda etykieta musi być czytelna, trwała i odporna na warunki atmosferyczne.
Proces postępowania z etykietami, czyli zasady ich uzupełniania i aktualizacji
Informacje na temat zawartości muszą zostać zamieszczone bezpośrednio przez wytwórcę danych odpadów. Jeżeli zmienia się ich lokalizacja - każdy kolejny posiadacz odpadów ma obowiązek aktualizacji etykiety.
Taka aktualizacja polega zazwyczaj na uzupełnieniu następnego adresu magazynowania odpadów wraz z datą rozpoczęcia ich magazynowania w danym miejscu. Jeżeli sytuacja tego wymaga - należy dodać nową etykietę (na opakowaniu powinna pozostać także stara).
Wyjątki, czyli w jakich sytuacjach nie trzeba stosować etykiet?
Od konieczności używania etykiet zwolnione są wyłącznie odpady podlegające wstępnemu procesowi magazynowania.
Ustawodawca przewiduje używanie innych sposobów oznakowania opakowań, pojemników, kontenerów, zbiorników lub worków. Pod warunkiem, że zawierają one wszystkie wymienione wyżej i zarazem niezbędne informacje.

Raport z rynku makulatury za luty 2021

Raport z rynku makulatury za luty 2021
Luty dynamiczny jak nigdy
Bieżący miesiąc można by opisać krótko - stabilny wzrost cen. Obecna sytuacja była jednak do przewidzenia, ale jej dynamika wzrostu już nie.
Luty był krótkim miesiącem jednak bardzo aktywnym - od samego początku aż do końca, rozgrywała się walka o surowiec. Nadal zbieramy plony lockdown-u i skutków obostrzeń Covid-owych co skutkuje zarówno brakiem surowca do produkcji jak i produktu gotowego.
Zapotrzebowanie na opakowania rośnie w sposób nieprzewidywalny do tego stopnia, że papiernie nie są w stanie sprostać zamówieniom. Trudności stanowi jednak dla nich zakup bardzo drogiego surowca co na pewno wpłynie wkrótce na już zapowiadane podwyżki papieru gotowego.
Na domiar złego surowca nadal nie przybywa ze względu na przestoje lub ograniczenia w działalności wielu gałęzi przemysłu spowodowane pandemią.
Chaos na rynku - ceny makulatury ujawniane niespotykanie szybko
Największe papiernie zmuszone są do szybkiego działania - jeszcze nigdy dotąd, ceny na surowiec nie były tak szybko przekazywane do klientów!
"Kto pierwszy, ten lepszy", można by powiedzieć, jednak obecnie to stwierdzenie nie sprawdza się. Obecnie zawsze znajdzie się Odbiorca makulatury, który złoży lepszą ofertę by tylko otrzymać towar.
Ceny przekazywane są praktycznie raz w tygodniu i tyle trwa ich ważność. Klienci nie chcą kontraktować większych ilości, ponieważ nie mają pewności, czy cena z danego tygodnia będzie dobra na następny tydzień.
Indexy, na których bazują większe kontrakty nie potrafią już nadążyć za tym trendem i wskazują co prawda wzrosty, jednak już nie te aktualne.
Podobnie dzieje się u naszych zachodnich i południowych sąsiadów, którzy jednak wolniej i z niechęcią uczestniczą w tej gonitwie. Papiernie niemieckie nadal nie chcą handlować raz na tydzień, tak jak to się dzieje obecnie w Polsce i próbują stabilizacji negocjując ceny miesięczne.
Przypływ towaru z Wielkiej Brytanii nadal stwarza problemy celne jednak przy rosnącym rynku nie stanowi to problemu, iż towar wchodzi do obrotu kilka tygodniu później.
Eksport makulatury powoli zanika
Kierunek dalekowschodni bardzo osłabł, jednak Chiny próbują radzić sobie same. Wprowadzają więc coraz to nowsze regulacje dotyczące produkcji z papieru, a także podkręcają wskaźniki recyklingu, które szacuje się według lokalnych danych na 49% na koniec 2019 r. Niektórzy wymieniają nawet 85%, twierdząc że jest on bardziej wiarygodny, szczególnie w większych miastach. Jak twierdzą analitycy pomimo widocznego zatrzymania popytu w 2020 r., w 2021 r. przewiduje się jego wzrost, który bazować ma oczywiście na lokalnym produkcie, a także na zakupach importowanej pulpy papierowej pochodzącej z recyklingu.
Niektórzy dostrzegają jednak problem w ilościach lokalnych i twierdzą, że Chiny będą musiały postawić na import pulpy, która ma odegrać znaczącą role w najbliższych latach tak jak i nowe inwestycje Chin w Północnej Ameryce i Europie. Podsumowując nie możemy zatem liczyć na przyszłe aktywności zakupowe Chin w Europie, ale na ich wzmożoną produkcję z nowych zaplanowanych inwestycji - tak.
Bałagan cenowy spowodowany nadmiernym popytem
Luty przyniósł wzrost cen w całym spektrum sortów makulatury i o ile styczeń postawił na makulatury brązowe tak luty spowodował zwyżki również w pozostałych grupach makulatury.
W pewnym stopniu związane jest to z ceną kartonu 1.04, która osiągnęła już poziom grupy 3, a co za tym idzie doprowadziła do anomalii rynkowych, które były nieprzewidywalne.
W ten sposób doszło do sytuacji, w której ze względu na cenę kartonu 1.04 niektóre sorty makulatury z grupy 3 i 2 np.; 3.02 ścinka drukarska, 3.12 CEK oraz 2.05 biurowe akta, były w lutym tańsze niż karton 1.04, a co za tym idzie nie było nacisku ani też chęci na ich wydzielanie z głównego strumienia i oddzielne sortowanie.
Odwrotnie: były one dodawane do kartonu 1.04 i mieszanki kartonowej 1.02 aby nadrobić brakujące ilości w kontraktach.
Również grupa 4 makulatury z tektury falistej 4.01, 4.02, 4.03 wykazywała znaczące podwyżki idąc krok w krok za kartonem 1.04. Luty pokazał także wysoką cenę gazety 1.11, która podobnie jak karton 1.04 notuje ostatnio niesamowite wzrosty cen ze względu na jej brak na rynku.
Tylko najdroższe sorty makulatury białej 3.18 papier biały bezdrzewny niepowlekany, 3.16 papier bezdrzewny biały powlekany, pozostały przy swoich cenach tak jak w styczniu.
Analiza cen makulatury z index-ów
Rynek w lutym 2021r kontynuował wzrosty z początku roku, Index PIX pokazał w kartonie 1.04 w pierwszym tygodniu wartość 117,76€ co oznacza +15,09€ vs pierwszy tydzień stycznia 2021r a cały miesiąc zakończył się w ostatnim tygodniu lutego 2021r. na poziomie 132,69€. Stanowi to już różnicę ponad 100€ do podobnego okresu w roku 2020, gdzie luty zakończył się wtedy wartością 31,28€.
Gazeta 1.11 również ze wzrostem w index PIX - koniec lutego 2021r. zakończył się wartością 142,25€ co stanowi +16,37€ vs ostatni tydzień stycznia 2021r. Podobny okres w lutym 2020r. zakończył się wartością 85,50€.
Czy obecny rynek makulatury to worek bez dna?
Analizując tą trudną sytuację nie jest się w stanie przewidzieć dokładnie dalszych ruchów na rynku.
Jedynie patrząc na obecny trend, w którym surowca jest mało, a popyt na produkt gotowy jest duży, można stwierdzić, że ceny będą nadal rosły.
Wniosek ten niestety nie jest doskonały ponieważ obarczony dodatkowo błędem, którego nie da się przewidzieć - mianowicie odzewem gospodarczym oraz pandemią.
Nasuwają się pytania:
- Czy rynek to wytrzyma?
- Kto za to na końcu zapłaci?
- Do kiedy papiernie będą mogły produkować z tak drogiego surowca?
- Kiedy papiernie podwyższą ceny na produkt gotowy?
Jest jeszcze wiele innych pytań bez odpowiedzi, a może papiernie zatrzymają się na tzw. "przerwę serwisową”, ograniczając dostawy, próbując zatrzymać ten rozpędzony pociąg i zawrócić go na stare tory. Nie będzie to możliwe od razu, ale może w ciągu 2-3 następnych miesięcy, kto wie?
Już za miesiąc, zapraszamy do lektury kolejnego komentarza eksperckiego nt. dynamicznej i niezwykle ciekawej sytuacji na rynku makulatury: polskim, europejskim i światowym.

Cena makulatury. Komentarz ekspercki z rynku makulatury za Styczeń 2021.

Cena makulatury. Komentarz ekspercki z rynku makulatury za Styczeń 2021.
Nowy rok te same problemy.
Nowy Rok 2021 rozpoczął się zgodnie z naszymi przewidywaniami, w trendzie kontynuacyjnego wzrostu cen z końca roku 2020. Sytuacja na rynku nie zmieniła się, nadal odczuwalny jest brak surowca.
Dodatkowo przez wydłużone dni wolne od pracy w grudniu 2020r. sytuacja się dodatkowo nasiliła, przez co oczywiście ceny nadal pną się w górę.
Tak jak w ostatnich miesiącach roku 2020, obecna sytuacja spowodowana jest pogłębiającymi się ograniczeniami i obostrzeniami w sprzedaży oraz w produkcji, skutkujących wyłączeniem przedsiębiorstw z handlu, a co za tym idzie, brakiem surowca.
Dodatkowo kuriozum stanowi większe zapotrzebowanie na opakowania całego biznesu e-commerce ze względu na brak możliwości realizacji zakupów bezpośrednio w sklepie. Wszystkie magazyny centralne/wysyłkowe/sklepy internetowe potrzebują opakowań, a kartonażownie nie nadążają z produkcją, co gorsza one same mają problem z dostępnością towaru gotowego do produkcji. Tak koło się zamyka i możemy sobie tylko wyobrazić co będzie dalej w sytuacji gdy ceny będą rosły po obydwu stronach tzn. i w surowcach, i w produktach gotowych - pytanie: na ile gospodarka to wytrzyma?
Styczeń 2021 kontynuacją grudnia 2020.
Najwięksi lokalni „gracze” tacy jak: Mondi, Stora Enso czy Schumacher, chcąc realizować swoje kontrakty, wystartowały od razu na początku stycznia z wyższymi cenami, by zabezpieczyć sobie odpowiedni volumen do produkcji.
Zachodnie papiernie takie jak: Hamburger czy Progroup jak zwykle zwlekały z publikacją cen chcąc sprawdzić rynek. Jak się okazało musiały niestety, już w drugim tygodniu stycznia, znacznie podwyższyć ceny vs grudzień chcąc dorównać do cen lokalnych, które i tak w drugim tygodniu stycznia już wzrosły w Polsce.
Jak się okazuje nadal jest dość znaczna różnica w cenach zakupu z Zachodu vs Polska od 20 do 40 pln / tonę co może być spowodowane malejącą dostępnością surowca z Wielkiej Brytanii lub obecnym problemem w jego pozyskiwaniu.
Gdzie się podział eksport i czy jeszcze wróci?
Chiny już nie kupują towaru w Europie, a eksport na Daleki Wschód występuje w bardzo ograniczonych ilościach.
Słyszymy z rynku jeszcze o drobnych ilościach zakupów kontenerowych do Indii, Malezji czy Wietnamu jednak są już to wyjątki.
Dokładają się do tego utrudnienia w handlu z Wielka Brytania związane z Brexitem.
Niemieckie czy też holenderskie firmy, które kupiły towar z Wielkiej Brytanii, nie mogą go jeszcze odebrać z Urzędu celnego ponieważ są to pierwsze miesiące w handlu spoza EU i sytuacja w opracowaniu odpowiedniej dokumentacji znacznie się utrudniła. Minie jeszcze dużo czasu zanim te zakupy staną się szybkie i wygodne.
Na chwilę obecną, sytuację z brakiem exportu ratuje jeszcze Ukraina aczkolwiek ceny już nie są na tyle wysokie aby podjąć ryzyko współpracy - mówimy tu o trudnościach transportowych w tamtą stronę czy też rzetelnych płatnościach ze strony ukraińskich przedsiębiorców.
Problem brązowej makulatury poszerza się na pozostałe surowce.
Styczeń przyniósł stabilność na popyt makulatur białych z grupy 3, ceny jednak lekko wzrosły.
Spadek dostępności notuje natomiast grupa 2, a przede wszystkim akta / dokumenty biurowe 2.05 / 2.06. Tej makulatury praktycznie nie ma na rynku ponieważ większość biur i banków nadal nie pracuje stacjonarnie.
Wraz ze wzrostem cen na karton 1.04 wrosła również cena na 3.12 CEK. Stało się tak ze względu na fakt, że już w grudniu 2020, w niektórych regionach Europy karton 1.04 był droższy niż CEK 3.12. A to nie było “normalne”. W związku z tym papiernia Mayr Melnhof w Austrii postanowiła podnieść znacznie ceny aby pozyskiwać nadal towar.
W przeciwnym razie CEK 3.12 znalazłby się w kartonie 1.04 ponieważ nie opłacałoby się go „odsortowywać” ze strumienia głównego odpadów.
Makulatura 1.11 - gazety poszybowały również w górę wraz z 1.02 - mieszanką.
Jak to wszystko przekłada się na ceny końcowe?
Sytuacja jest nadal dynamiczna, a rynek w trakcie eksplozji cen surowców makulaturowych. Jest to widoczne w grupie 1 (karton, mieszanka i gazeta), ale już również w pozostałych grupach 2, 3, 4 i 5.
Index PIX pokazał w pierwszym tygodniu stycznia wartość 102,67€ co oznacza +16,29€ vs pierwszy tydzień grudnia.
Cały miesiąc zakończył się w ostatnim tygodniu stycznia na poziomie 116,05€. Stanowi to już znaczną różnicę tym bardziej, że styczeń 2020 został zamknięty wartością 38,27€ jeszcze przed lockdownem.
Wynik z ostatniego tygodnia stycznia 2021 r. pokazał nam ogromy wzrost i jak sobie przypominamy tego typu ceny mieliśmy w 2011 r. wiosną, gdzie później nastąpił również duży i szybki spadek.
Gazeta 1.11 również ze wzrostem w index PIX, koniec stycznia zakończył się wartością 125,88€ co stanowi +7,32€ vs ostatni tydzień grudnia 2020.
Co dalej z surowcami i cenami?
Realnie analizując obecną sytuację, prognoza na przyszłe miesiące wygląda bardzo źle czyli nadal będziemy notowali wzrosty cen. Pozostaje tylko pytanie: do kiedy rynek i gospodarka będzie to znosić?

Raport z rynku makulatury. Komentarz ekspercki za Grudzień 2020 i prognoza na początek roku 2021.

Raport z rynku makulatury. Komentarz ekspercki za Grudzień 2020 i prognoza na początek roku 2021.
Autorem artykułu jest: ZEME Sp.z o.o.
Niniejszy raport ma na celu przybliżenie realnej sytuacji rynkowej i odniesienie jej oraz porównanie do analiz cenowych wynikających z raportowanych index-ów. Poniższe opracowanie jest też fachowym jednak subiektywnym spojrzeniem na rynek uwzględniając jego najważniejsze punkty
To drugi artykuł z cyklu comiesięcznych raportów z rynku makulatury w Polsce w odniesieniu do rynku Europejskiego i Światowego.
Co przyniósł w handlu ostatni miesiąc roku 2020? Czy grudzień odzwierciedlił trudną sytuację gospodarczą branży?
Sytuacja z dostępnością krajowej makulatury, w miesiącu grudniu, dalej uległa pogorszeniu. Towaru było znacznie mniej niż w listopadzie, przez co oczywiście ceny wystrzeliły w górę. Cała ta sytuacja spowodowana jest dalszymi ograniczeniami i obostrzeniami w sprzedaży oraz w produkcji, skutkującymi wyłączeniem przedsiębiorstw i dużych firm z handlu, a co za tym idzie, mniejszą dostępnością towaru.
Powoduje to zdecydowany wzrost cen na rynku i wzmożoną konkurencję, która objawia się brakiem stabilności w dostępności towaru.
Dlaczego grudzień został „rozegrany” już pod koniec listopada ?
Lokalne papiernie takie jak: Mondi, Stora Enso czy Schumacher, chcąc realizować swoje kontrakty, zabezpieczyły się ilościami już znacznie wcześniej niż zwykle, podając bardzo szybko obowiązujące ceny na grudzień - już w listopadzie.
Było to dość nietypowe działanie, zwłaszcza dla tak dużych „graczy”. Zazwyczaj czekali oni na innych i dopiero ok. 10 dnia miesiąca podawali bieżące ceny. Trzeba jednak zwrócić uwagę, iż każdy grudzień zawsze był specyficzny w skali roku i oczywiście bardzo krótki jeśli chodzi o działania handlowe.
Dodatkowo nakładająca się na to nietypowa sytuacja związana z COVID19, doprowadziła do bardzo szybkich „rozgrywek rynkowych”. Nie ma się więc co dziwić, iż nawet Najwięksi chcieli mieć spokojne Święta i Nowy Rok, zabezpieczając się odpowiednio wcześniej.
Krótko mówiąc trend wzrostowy w całej Europie!
Grudniowe ceny makulatury w Polsce były nadal dużo bardziej korzystne niż zza zachodniej i południowej granicy. Porównując cały rok 2020 powyższy trend utrzymuje się już od lata. Musimy jednak pamiętać, iż np.: Niemcy i Holandia korzystają cały czas z tańszego towaru napływającego jeszcze z Wielkiej Brytanii oraz południa Europy. Dodatkowo ich lokalny materiał jest również tańszy a przede wszystkim bardziej przewidywalny cenowo ponieważ jest on oparty w większości na indexach.Nowe papiernie w Niemczech, które uruchomione zostały jesienią 2020 miały dość dobre zaopatrzenie i zbudowały solidny zapas na bieżącą produkcję. Dodatkowo trzeba pamiętać, iż nowe maszyny nie pracują od pierwszego miesiąca pełną mocą, a są cały czas testowane i poprawiane jest jeszcze mnóstwo błędów, które wychodzą dopiero podczas pracy. W związku z tym zapotrzebowanie w końcu roku nie było aż tak pilne dla tychże papierni i nie musiały one stawiać wszystkiego “na głowie” by pozyskać towar za wszelką cenę.
A co z eksportem i jaki on miał wpływ na pobyt w grudniu?
Warto pamiętać również o fakcie, iż eksport na Daleki Wschód już się skończył. De facto od 01.01.2021 Chiny nie będą kupować makulatury w Europie. W związku z tym nikt już nie może mieć złudzeń, że dalekowschodnie oferty podniosą nam ceny w I kwartale 2021. Ponieważ taka sytuacja już nie nastąpi, możemy - my w Europie - liczyć tylko na siebie. To z kolei znaczy, że towar wyprodukowany w Europie musi zostać również skonsumowany w Europie. Dodatkowo do tego dochodzi jeszcze Wielka Brytania z utrudnieniami w handlu związanymi z Brexitem.
Trendy w najważniejszych sortach Makulatury.
Grudzień przyniósł również wzmożony popyt w zakupach makulatury białej z grupy 3.
Spadek dostępności notuje natomiast grupa 2, a przede wszystkim akta/dokumenty biurowe 2.05/2.06, których praktycznie nie ma ponieważ większość biur i banków oraz urzędów nie pracuje stacjonarnie, a zatem nie wytwarza odpadu. Ostatni miesiąc roku pokazał też kontynuację spadku w zakupach makulatury 3.12 CEK, który nadal spowodowany jest dużym stanem magazynowym tego materiału w papierni Mayr Melnhof w Austrii. Sytuacja ta odnosi się przede wszystkim do problemów z COVID 19 i ograniczeniem działalności branży gastronomicznej.
Dodatkowo kuriozalny wzrost cen 1.04 kartonu spowodował, iż ceny 3.12 CEK w niektórych regionach prawie się wyrównały. To z kolei spowodowało spadek rozsortowywania tego materiału ze względu na dodatkowy nakład pracy i koszty produkcyjne.
Makulatura: 1.11 gazety oraz 1.02 mieszanka czy też 1.04 karton pozostają w trendzie wzrostowym.
Indexy, matematyka i finanse.
Sytuacja jest bardzo dynamiczna, rynek jest w trendzie wzrostowym. Przede wszystkim widzimy to w niższych sortach makulatury, takich jak chociażby grupa 1 (karton, mieszanka i gazeta).
Index PIX pokazał w pierwszym tygodniu grudnia wartość 86,38€ co oznacza prawie +6€ vs pierwszy tydzień listopada, a rok zakończył się w ostatnim tygodniu grudnia na poziomie 102,51€. Stanowi to już dużą różnicę tym bardziej, że grudzień 2019 został zamknięty wartością 48,50€.
Wynik z ostatniego tygodnia grudnia 2020 r. został osiągnięty tak naprawdę jeszcze pod koniec maja i na początku czerwca 2020 kiedy to lockdown w większości krajów został zniesiony.
W przypadku gazety 1.11 - stabilnie w index PIX, koniec grudnia zakończył się dla niej wartością 118,56€.