
Raport z rynku makulatury. Komentarz na maj 2021

Raport z rynku makulatury. Komentarz na maj 2021
Maj - ceny makulatury w trendzie spadkowym?
Pierwszy raz od ponad roku, co prawda bardzo powoli, ale jednak, rynek pokazał delikatne SPADKI CENACH MAKULATURY. Póki co są to jednak wyjątki ze strony zachodnich papierni, które są solidnie zatowarowane, przede wszystkim tańszym towarem z Wielkiej Brytanii.
Daje to też nam pewien pogląd również na rozwój wydarzeń w następnych miesiącach.
Sytuacja na rynku makulatury mało klarowna
Lokalne papiernie nie dały jednak za wygraną i pozostawiły ceny w maju bez większych zmian co spowodowało znaczne różnice w cenach za makulaturę. Dość długo również zwlekano z publikacją cen w tym miesiącu co związane było oczywiście z pewnymi pogłoskami o obniżaniu cen ze strony konkurencji.
U naszych zachodnich sąsiadów było odwrotnie: na początku mówiono o obniżkach, a w efekcie końcowym ceny zmieniono tylko kosmetycznie.
Niemieckie papiernie bardzo długo wyczekiwały z podaniem cen makulatury podobnie jak na rynku lokalnym.
Było to spowodowane długimi negocjacjami z Klientami, którzy tak de facto nie znali jeszcze cen lokalnych, ale słyszeli o możliwych spadkach.
Efekt końcowy był taki, że nadal ceny zachodnie odbiegały od lokalnych jednak ich poziom w maju i tak delikatnie spadł.
Eksport kontynuuje spadki cenowe w makulaturze
Poziom cen eksportowych jest mało zadawalający, a i jego volumen również.
Nadal dość ciekawą opcją jest Turcja, jednak tu ceny już nie są tak atrakcyjne jak jeszcze kilka miesięcy temu.
Indie i Chiny również znacznie wyhamowują ceny makulatury z miesiąca na miesiąca z tym, że Chiny jednak nadal rozwijają swoją strategię inwestycji w nowych miejscach, przede wszystkim Europa Południowa i Ameryka Południowa. Robią to po to, aby móc samemu produkować dla siebie półprodukt lub produkt gotowy.
Wielka Brytania nadal zaopatruje Holandię i Niemcy swoim tańszym towarem, problemy na cle nadal występują jednak nie są już tak uciążliwe jak na początku roku.
Sytuacja cenowa poszczególnych rodzajów makulatury
Maj zanotowaliśmy ogólnie w delikatnym spadku cen na brązowych makulaturach, ale makulatury białe były stabilne. Cena makulatury z grupy 3 i 2 np.; 3.02 ścinka drukarska, 3.12 CEK oraz 2.05 nadal jest poniżej ceny kartonu pomimo jego delikatnej kosmetyki cenowej.
Grupa 4 - makulatury z tektury falistej 4.01, 4.02, 4.03 nadal z wysoką ceną jednak już z większą różnicą do kartonu 1.04 niż w kwietniu.
Makulatura gazetowa również z delikatną redukcją w cenie.
Makulatury białe 3.18, 3.16, 3.13 prezentują nadal stabilny poziom jednak może się to zmienić w czerwcu ze względu na podwyżkę w cenie celulozy.
Analiza cen makulatury z index-ów
Majowy Index PIX pokazał w kartonie 1.04 w pierwszym tygodniu wartość 180,18€ co oznacza delikatny wzrost +8,77€ vs pierwszy tydzień kwietnia 2021r, a cały miesiąc zakończył się w ostatnim tygodniu maja 2021r na poziomie 175,48€. Pokazuje nam to spadek ok 5eur/tona w samym maju.
Średnia cena kartonu z maja to 177,43€.
Gazeta 1.11 prawie stabilnie w index PIX : start z pierwszego tygodnia maja, pokazał wartość 195,70€, a koniec maja 2021r zakończył się wartością 197,06€ co stanowi +3,83€ vs ostatni tydzień kwietnia 2021r.
Jeżeli chodzi o średnią cenę odpadów gazety z maja, Index pokazał wartość 197,22€.

Cena makulatury stabilna w czerwcu. Czy tak już zostanie?

Cena makulatury stabilna w czerwcu. Czy tak już zostanie?
Cena makulatury stabilna w czerwcu. Czy tak już zostanie ?
W czerwcu rynek makulatury pokazał nam wreszcie stabilizację w cenach, jednak surowca makulaturowego nadal brakuje. Oznacza to chwilową “ciszę w eterze” czy jest to jednak pewien trend, który utrzyma się dłużej ?
Papiernie nadal szukają surowca makulaturowego.
Pomimo stabilizacji cen lokalne papiernie zainteresowane są dużymi ilościami makulatury.
Surowca do produkcji papieru nadal brakuje, a obecny strumień nie jest wystarczający aby sprostać potrzebom produkcyjnym. Czerwcowe ceny zostały dość późno opublikowane,ponieważ czekano na dane z Niemiec, które tym razem zostały podane niemalże w połowie miesiąca.
Ceny niemieckie miały być znacznie niższe w czerwcu, bynajmniej tak spekulowano jeszcze pod koniec maja 2021, realnie jednak była to drobna kosmetyka.
Można jedynie stwierdzić, że po znacznej obniżce cen w Polsce w czerwcu, ceny niemieckie, które były dość długo niższe - prawie się z nimi zrównały.
Eksport makulatury bez zmian
Poziom cen eksportowych pozostał również stabilny, jednak i tutaj nadal występuje nacisk na większe ilości surowca.
Czerwcowe zakupy surowca z Wielkiej Brytanii pozostały na podobnym poziomie cenowym jak w maju, ilości również stabilne. Surowiec ten powędrował jak zwykle do Holandii i Niemiec, gdzie jest nadal tańszym towarem niż lokalny.
Daleki Wschód ogólnie stabilny cenowo w czerwcu, natomiast ilości znaczne spadły zarówno z USA jak i z Europy.
Jak raportuje FOEX zbiórka surowców utrzymuje się na niskim poziomie przy nadal dużym zapotrzebowaniu, co powoduje oczywiście niepewność. Jak co roku latem doszło do kilku postojów serwisowych, które nie miały jednak dużego wpływu na produkcję w całym miesiącu.
Sytuacja cenowa w makulaturze
Czerwiec był ogólnie spokojnym miesiącem zarówno w zakupach, jak i w sprzedaży i jednocześnie pierwszym takim stabilnym od dłuższego czasu, jednak nadal z naciskiem na większe ilości, których de facto NIE MA.
Makulatury brązowe były delikatnie tańsze jednak nadal znacznie powyżej swojego normalnego poziomu sprzed pandemii.
W związku z tym makulatura z grupy 3 i 2 np.; 3.02 ścinka drukarska, 3.12 CEK oraz 2.05/2.06 były już na podobnym poziomie cenowym co karton.
Grupa 4 makulatury z tektury falistej 4.01, 4.02, 4.03 nadal drogie jednak już z większą różnicą do kartonu 1.04 niż w maju.
Makulatura gazetowa pokazała się nam w indexach z delikatną redukcją w cenie na czerwiec.
Makulatury białe 3.18, 3.16, 3.13 prezentują w czerwcu nadal stabilny poziom tak jak poprzednim miesiącu.

Raport z rynku makulatury. Komentarz ekspercki za Kwiecień 2021

Raport z rynku makulatury. Komentarz ekspercki za Kwiecień 2021
Raport z rynku makulatury. Komentarz ekspercki ZA KWIECIEŃ 2021.
Autorem artykułu jest: ZEME Sp.z o.o.
Branża gospodarki odpadami, a rynek makulatury zwłaszcza, można powiedzieć, że “żyje własnym życiem”, stale dynamicznie i mało przewidywalnie. Nadzwyczajna sytuacja lockdown’owa tym bardziej potęguje zamieszanie i mocno wpływa na kształtowanie się cen surowca makulaturowego.
Co można było zaobserwować w kwietniu i czego możemy spodziewać się
w maju 2021?
Jakie zmiany planowane są już na lato tego roku?
Zapraszamy do kwietniowej analizy sytuacji związanej z kształtowaniem się cen różnych rodzajów makulatury.
Kwiecień “w makulaturze” bez większych zmian
Kwiecień zaczął się bardzo leniwie z jednej strony ze względu na kilka dni wolnych - świątecznych, z drugiej strony ze względu na przedłużenie lokalnego lockdownu.
W związku z tym, popyt na papier gotowy był nadal wysoki, i co się z tym wiąże, duże zainteresowanie zakupem surowca również.
Czyżby nadchodził przełom w kształtowaniu się cen makulatury?
W kwietniu nie było długiego oczekiwania na ceny makulatury. Lokalne papiernie dość szybko je opublikowały i potwierdziły. Więcej nawet, podniosły je w celu jak najszybszego zaopatrzenia się w materiał do produkcji. Można zatem wnioskować, że papiernie najwyraźniej cały czas mają niedosyt surowca do bieżącej produkcji
i chcą jak najszybciej uzupełniać magazyny.
Inaczej było jednak w kwietniu u naszych zachodnich sąsiadów. Niemieckie papiernie bardzo długo wstrzymywały się z podaniem cen makulatury. Zostały one podane dopiero w połowie miesiąca. Było to spowodowane długimi negocjacjami, które miały spowodować zatrzymanie cen kwietniowych vs marcowe by nie podwyższać już więcej cen surowca.
Po ponad rocznych podwyżkach cenowych było to przełomowe wydarzenie jednak nie do końca udane ze względu na sytuację w Polsce, która pokazała niestety dalsze wzrosty. Ostatecznie zakończyło się wprawdzie niewielką, ale jednak podwyżką.
Niemniej sytuacja jest bardzo zastanawiająca, ponieważ tego rodzaju “zagrywki” można traktować jako próbę ustabilizowania cen. Czekamy zatem na maj.
Eksport makulatury w tendencji spadkowej
Sytuacja dotycząca eksportu surowca makulaturowego jest wręcz tragiczna, a związana
z brakiem kontenerów i miejsca na statkach. Za tym z kolei tym idą wysokie ceny transportu i znaczne ograniczenie eksportu na Daleki Wschód.
Chiny koncentrują się teraz na brązowej pulpie z recyklingu (RBP), co potwierdza fakt, że w minionym roku importowały aż 2 mln ton. Widzimy zatem, że same Chiny pomimo wielkich możliwości produkcyjnych nie są w stanie bazować jedynie na swoim lokalnym materiale i zmuszone są do zakupu surowca z zewnątrz. Dlatego też, planowanych jest obecnie wiele inwestycji w Europie oraz Ameryce Południowej, mających na celu produkcję pulpy. Niektóre z nich są już w realizacji.
Szczegóły cenowe w grupach produktowych
Kwiecień pozostał z wysokimi cenami we wszystkich grupach makulatur.
Nadal karton 1.04 dyktuje warunki cenowe innym grupom.
Dla przykładu, makulatura z grupy 3 i 2 tj. 3.02 ścinka drukarska, 3.12 CEK oraz 2.05 - nadal poniżej ceny kartonu!
Ta kuriozalna sytuacja powoduje duże zamieszanie w mieszance papierowej 1.02, która ze względu na ceny potrafi zawierać w sobie wszystkie inne produkty, które są od niej tańsze.
Grupa 4 makulatury z tektury falistej, 4.01, 4.02, 4.03, nadal z wysoką ceną podobnie jak karton 1.04.
Makulatura gazetowa również pnie się w górę, ceny gazety 1.11 podobnie jak karton 1.04 osiągają niewiarygodne poziomy.
Makulatury białe, 3.18, 3.16, 3.13, utrzymują stabilny poziom cenowy jednak w perspektywie drożejącej celulozy może to być “cisza przed burzą”.
Planowane letnie zmiany na rynku makulatury?
Dość głośno mówi się już o zmianach, które mają nastąpić latem tego roku. Póki co nie można jednak niczego prognozować ponieważ rynek jest bardzo dynamiczny i obwarowany wieloma nieprzewidywalnymi czynnikami. Mimo wszystko widać jednak coraz częstsze próby obniżania cen. Następują one szczególnie ze względu na fakt, że ceny surowca i ceny gotowego papieru za bardzo się do siebie zbliżyły co niesie za sobą oczywiste skutki finansowe.

Raport z rynku makulatury za luty 2021

Raport z rynku makulatury za luty 2021
Luty dynamiczny jak nigdy
Bieżący miesiąc można by opisać krótko - stabilny wzrost cen. Obecna sytuacja była jednak do przewidzenia, ale jej dynamika wzrostu już nie.
Luty był krótkim miesiącem jednak bardzo aktywnym - od samego początku aż do końca, rozgrywała się walka o surowiec. Nadal zbieramy plony lockdown-u i skutków obostrzeń Covid-owych co skutkuje zarówno brakiem surowca do produkcji jak i produktu gotowego.
Zapotrzebowanie na opakowania rośnie w sposób nieprzewidywalny do tego stopnia, że papiernie nie są w stanie sprostać zamówieniom. Trudności stanowi jednak dla nich zakup bardzo drogiego surowca co na pewno wpłynie wkrótce na już zapowiadane podwyżki papieru gotowego.
Na domiar złego surowca nadal nie przybywa ze względu na przestoje lub ograniczenia w działalności wielu gałęzi przemysłu spowodowane pandemią.
Chaos na rynku - ceny makulatury ujawniane niespotykanie szybko
Największe papiernie zmuszone są do szybkiego działania - jeszcze nigdy dotąd, ceny na surowiec nie były tak szybko przekazywane do klientów!
"Kto pierwszy, ten lepszy", można by powiedzieć, jednak obecnie to stwierdzenie nie sprawdza się. Obecnie zawsze znajdzie się Odbiorca makulatury, który złoży lepszą ofertę by tylko otrzymać towar.
Ceny przekazywane są praktycznie raz w tygodniu i tyle trwa ich ważność. Klienci nie chcą kontraktować większych ilości, ponieważ nie mają pewności, czy cena z danego tygodnia będzie dobra na następny tydzień.
Indexy, na których bazują większe kontrakty nie potrafią już nadążyć za tym trendem i wskazują co prawda wzrosty, jednak już nie te aktualne.
Podobnie dzieje się u naszych zachodnich i południowych sąsiadów, którzy jednak wolniej i z niechęcią uczestniczą w tej gonitwie. Papiernie niemieckie nadal nie chcą handlować raz na tydzień, tak jak to się dzieje obecnie w Polsce i próbują stabilizacji negocjując ceny miesięczne.
Przypływ towaru z Wielkiej Brytanii nadal stwarza problemy celne jednak przy rosnącym rynku nie stanowi to problemu, iż towar wchodzi do obrotu kilka tygodniu później.
Eksport makulatury powoli zanika
Kierunek dalekowschodni bardzo osłabł, jednak Chiny próbują radzić sobie same. Wprowadzają więc coraz to nowsze regulacje dotyczące produkcji z papieru, a także podkręcają wskaźniki recyklingu, które szacuje się według lokalnych danych na 49% na koniec 2019 r. Niektórzy wymieniają nawet 85%, twierdząc że jest on bardziej wiarygodny, szczególnie w większych miastach. Jak twierdzą analitycy pomimo widocznego zatrzymania popytu w 2020 r., w 2021 r. przewiduje się jego wzrost, który bazować ma oczywiście na lokalnym produkcie, a także na zakupach importowanej pulpy papierowej pochodzącej z recyklingu.
Niektórzy dostrzegają jednak problem w ilościach lokalnych i twierdzą, że Chiny będą musiały postawić na import pulpy, która ma odegrać znaczącą role w najbliższych latach tak jak i nowe inwestycje Chin w Północnej Ameryce i Europie. Podsumowując nie możemy zatem liczyć na przyszłe aktywności zakupowe Chin w Europie, ale na ich wzmożoną produkcję z nowych zaplanowanych inwestycji - tak.
Bałagan cenowy spowodowany nadmiernym popytem
Luty przyniósł wzrost cen w całym spektrum sortów makulatury i o ile styczeń postawił na makulatury brązowe tak luty spowodował zwyżki również w pozostałych grupach makulatury.
W pewnym stopniu związane jest to z ceną kartonu 1.04, która osiągnęła już poziom grupy 3, a co za tym idzie doprowadziła do anomalii rynkowych, które były nieprzewidywalne.
W ten sposób doszło do sytuacji, w której ze względu na cenę kartonu 1.04 niektóre sorty makulatury z grupy 3 i 2 np.; 3.02 ścinka drukarska, 3.12 CEK oraz 2.05 biurowe akta, były w lutym tańsze niż karton 1.04, a co za tym idzie nie było nacisku ani też chęci na ich wydzielanie z głównego strumienia i oddzielne sortowanie.
Odwrotnie: były one dodawane do kartonu 1.04 i mieszanki kartonowej 1.02 aby nadrobić brakujące ilości w kontraktach.
Również grupa 4 makulatury z tektury falistej 4.01, 4.02, 4.03 wykazywała znaczące podwyżki idąc krok w krok za kartonem 1.04. Luty pokazał także wysoką cenę gazety 1.11, która podobnie jak karton 1.04 notuje ostatnio niesamowite wzrosty cen ze względu na jej brak na rynku.
Tylko najdroższe sorty makulatury białej 3.18 papier biały bezdrzewny niepowlekany, 3.16 papier bezdrzewny biały powlekany, pozostały przy swoich cenach tak jak w styczniu.
Analiza cen makulatury z index-ów
Rynek w lutym 2021r kontynuował wzrosty z początku roku, Index PIX pokazał w kartonie 1.04 w pierwszym tygodniu wartość 117,76€ co oznacza +15,09€ vs pierwszy tydzień stycznia 2021r a cały miesiąc zakończył się w ostatnim tygodniu lutego 2021r. na poziomie 132,69€. Stanowi to już różnicę ponad 100€ do podobnego okresu w roku 2020, gdzie luty zakończył się wtedy wartością 31,28€.
Gazeta 1.11 również ze wzrostem w index PIX - koniec lutego 2021r. zakończył się wartością 142,25€ co stanowi +16,37€ vs ostatni tydzień stycznia 2021r. Podobny okres w lutym 2020r. zakończył się wartością 85,50€.
Czy obecny rynek makulatury to worek bez dna?
Analizując tą trudną sytuację nie jest się w stanie przewidzieć dokładnie dalszych ruchów na rynku.
Jedynie patrząc na obecny trend, w którym surowca jest mało, a popyt na produkt gotowy jest duży, można stwierdzić, że ceny będą nadal rosły.
Wniosek ten niestety nie jest doskonały ponieważ obarczony dodatkowo błędem, którego nie da się przewidzieć - mianowicie odzewem gospodarczym oraz pandemią.
Nasuwają się pytania:
- Czy rynek to wytrzyma?
- Kto za to na końcu zapłaci?
- Do kiedy papiernie będą mogły produkować z tak drogiego surowca?
- Kiedy papiernie podwyższą ceny na produkt gotowy?
Jest jeszcze wiele innych pytań bez odpowiedzi, a może papiernie zatrzymają się na tzw. "przerwę serwisową”, ograniczając dostawy, próbując zatrzymać ten rozpędzony pociąg i zawrócić go na stare tory. Nie będzie to możliwe od razu, ale może w ciągu 2-3 następnych miesięcy, kto wie?
Już za miesiąc, zapraszamy do lektury kolejnego komentarza eksperckiego nt. dynamicznej i niezwykle ciekawej sytuacji na rynku makulatury: polskim, europejskim i światowym.

Cena makulatury. Komentarz ekspercki z rynku makulatury za Styczeń 2021.

Cena makulatury. Komentarz ekspercki z rynku makulatury za Styczeń 2021.
Nowy rok te same problemy.
Nowy Rok 2021 rozpoczął się zgodnie z naszymi przewidywaniami, w trendzie kontynuacyjnego wzrostu cen z końca roku 2020. Sytuacja na rynku nie zmieniła się, nadal odczuwalny jest brak surowca.
Dodatkowo przez wydłużone dni wolne od pracy w grudniu 2020r. sytuacja się dodatkowo nasiliła, przez co oczywiście ceny nadal pną się w górę.
Tak jak w ostatnich miesiącach roku 2020, obecna sytuacja spowodowana jest pogłębiającymi się ograniczeniami i obostrzeniami w sprzedaży oraz w produkcji, skutkujących wyłączeniem przedsiębiorstw z handlu, a co za tym idzie, brakiem surowca.
Dodatkowo kuriozum stanowi większe zapotrzebowanie na opakowania całego biznesu e-commerce ze względu na brak możliwości realizacji zakupów bezpośrednio w sklepie. Wszystkie magazyny centralne/wysyłkowe/sklepy internetowe potrzebują opakowań, a kartonażownie nie nadążają z produkcją, co gorsza one same mają problem z dostępnością towaru gotowego do produkcji. Tak koło się zamyka i możemy sobie tylko wyobrazić co będzie dalej w sytuacji gdy ceny będą rosły po obydwu stronach tzn. i w surowcach, i w produktach gotowych - pytanie: na ile gospodarka to wytrzyma?
Styczeń 2021 kontynuacją grudnia 2020.
Najwięksi lokalni „gracze” tacy jak: Mondi, Stora Enso czy Schumacher, chcąc realizować swoje kontrakty, wystartowały od razu na początku stycznia z wyższymi cenami, by zabezpieczyć sobie odpowiedni volumen do produkcji.
Zachodnie papiernie takie jak: Hamburger czy Progroup jak zwykle zwlekały z publikacją cen chcąc sprawdzić rynek. Jak się okazało musiały niestety, już w drugim tygodniu stycznia, znacznie podwyższyć ceny vs grudzień chcąc dorównać do cen lokalnych, które i tak w drugim tygodniu stycznia już wzrosły w Polsce.
Jak się okazuje nadal jest dość znaczna różnica w cenach zakupu z Zachodu vs Polska od 20 do 40 pln / tonę co może być spowodowane malejącą dostępnością surowca z Wielkiej Brytanii lub obecnym problemem w jego pozyskiwaniu.
Gdzie się podział eksport i czy jeszcze wróci?
Chiny już nie kupują towaru w Europie, a eksport na Daleki Wschód występuje w bardzo ograniczonych ilościach.
Słyszymy z rynku jeszcze o drobnych ilościach zakupów kontenerowych do Indii, Malezji czy Wietnamu jednak są już to wyjątki.
Dokładają się do tego utrudnienia w handlu z Wielka Brytania związane z Brexitem.
Niemieckie czy też holenderskie firmy, które kupiły towar z Wielkiej Brytanii, nie mogą go jeszcze odebrać z Urzędu celnego ponieważ są to pierwsze miesiące w handlu spoza EU i sytuacja w opracowaniu odpowiedniej dokumentacji znacznie się utrudniła. Minie jeszcze dużo czasu zanim te zakupy staną się szybkie i wygodne.
Na chwilę obecną, sytuację z brakiem exportu ratuje jeszcze Ukraina aczkolwiek ceny już nie są na tyle wysokie aby podjąć ryzyko współpracy - mówimy tu o trudnościach transportowych w tamtą stronę czy też rzetelnych płatnościach ze strony ukraińskich przedsiębiorców.
Problem brązowej makulatury poszerza się na pozostałe surowce.
Styczeń przyniósł stabilność na popyt makulatur białych z grupy 3, ceny jednak lekko wzrosły.
Spadek dostępności notuje natomiast grupa 2, a przede wszystkim akta / dokumenty biurowe 2.05 / 2.06. Tej makulatury praktycznie nie ma na rynku ponieważ większość biur i banków nadal nie pracuje stacjonarnie.
Wraz ze wzrostem cen na karton 1.04 wrosła również cena na 3.12 CEK. Stało się tak ze względu na fakt, że już w grudniu 2020, w niektórych regionach Europy karton 1.04 był droższy niż CEK 3.12. A to nie było “normalne”. W związku z tym papiernia Mayr Melnhof w Austrii postanowiła podnieść znacznie ceny aby pozyskiwać nadal towar.
W przeciwnym razie CEK 3.12 znalazłby się w kartonie 1.04 ponieważ nie opłacałoby się go „odsortowywać” ze strumienia głównego odpadów.
Makulatura 1.11 - gazety poszybowały również w górę wraz z 1.02 - mieszanką.
Jak to wszystko przekłada się na ceny końcowe?
Sytuacja jest nadal dynamiczna, a rynek w trakcie eksplozji cen surowców makulaturowych. Jest to widoczne w grupie 1 (karton, mieszanka i gazeta), ale już również w pozostałych grupach 2, 3, 4 i 5.
Index PIX pokazał w pierwszym tygodniu stycznia wartość 102,67€ co oznacza +16,29€ vs pierwszy tydzień grudnia.
Cały miesiąc zakończył się w ostatnim tygodniu stycznia na poziomie 116,05€. Stanowi to już znaczną różnicę tym bardziej, że styczeń 2020 został zamknięty wartością 38,27€ jeszcze przed lockdownem.
Wynik z ostatniego tygodnia stycznia 2021 r. pokazał nam ogromy wzrost i jak sobie przypominamy tego typu ceny mieliśmy w 2011 r. wiosną, gdzie później nastąpił również duży i szybki spadek.
Gazeta 1.11 również ze wzrostem w index PIX, koniec stycznia zakończył się wartością 125,88€ co stanowi +7,32€ vs ostatni tydzień grudnia 2020.
Co dalej z surowcami i cenami?
Realnie analizując obecną sytuację, prognoza na przyszłe miesiące wygląda bardzo źle czyli nadal będziemy notowali wzrosty cen. Pozostaje tylko pytanie: do kiedy rynek i gospodarka będzie to znosić?

Raport z rynku makulatury. Komentarz ekspercki za Grudzień 2020 i prognoza na początek roku 2021.

Raport z rynku makulatury. Komentarz ekspercki za Grudzień 2020 i prognoza na początek roku 2021.
Autorem artykułu jest: ZEME Sp.z o.o.
Niniejszy raport ma na celu przybliżenie realnej sytuacji rynkowej i odniesienie jej oraz porównanie do analiz cenowych wynikających z raportowanych index-ów. Poniższe opracowanie jest też fachowym jednak subiektywnym spojrzeniem na rynek uwzględniając jego najważniejsze punkty
To drugi artykuł z cyklu comiesięcznych raportów z rynku makulatury w Polsce w odniesieniu do rynku Europejskiego i Światowego.
Co przyniósł w handlu ostatni miesiąc roku 2020? Czy grudzień odzwierciedlił trudną sytuację gospodarczą branży?
Sytuacja z dostępnością krajowej makulatury, w miesiącu grudniu, dalej uległa pogorszeniu. Towaru było znacznie mniej niż w listopadzie, przez co oczywiście ceny wystrzeliły w górę. Cała ta sytuacja spowodowana jest dalszymi ograniczeniami i obostrzeniami w sprzedaży oraz w produkcji, skutkującymi wyłączeniem przedsiębiorstw i dużych firm z handlu, a co za tym idzie, mniejszą dostępnością towaru.
Powoduje to zdecydowany wzrost cen na rynku i wzmożoną konkurencję, która objawia się brakiem stabilności w dostępności towaru.
Dlaczego grudzień został „rozegrany” już pod koniec listopada ?
Lokalne papiernie takie jak: Mondi, Stora Enso czy Schumacher, chcąc realizować swoje kontrakty, zabezpieczyły się ilościami już znacznie wcześniej niż zwykle, podając bardzo szybko obowiązujące ceny na grudzień - już w listopadzie.
Było to dość nietypowe działanie, zwłaszcza dla tak dużych „graczy”. Zazwyczaj czekali oni na innych i dopiero ok. 10 dnia miesiąca podawali bieżące ceny. Trzeba jednak zwrócić uwagę, iż każdy grudzień zawsze był specyficzny w skali roku i oczywiście bardzo krótki jeśli chodzi o działania handlowe.
Dodatkowo nakładająca się na to nietypowa sytuacja związana z COVID19, doprowadziła do bardzo szybkich „rozgrywek rynkowych”. Nie ma się więc co dziwić, iż nawet Najwięksi chcieli mieć spokojne Święta i Nowy Rok, zabezpieczając się odpowiednio wcześniej.
Krótko mówiąc trend wzrostowy w całej Europie!
Grudniowe ceny makulatury w Polsce były nadal dużo bardziej korzystne niż zza zachodniej i południowej granicy. Porównując cały rok 2020 powyższy trend utrzymuje się już od lata. Musimy jednak pamiętać, iż np.: Niemcy i Holandia korzystają cały czas z tańszego towaru napływającego jeszcze z Wielkiej Brytanii oraz południa Europy. Dodatkowo ich lokalny materiał jest również tańszy a przede wszystkim bardziej przewidywalny cenowo ponieważ jest on oparty w większości na indexach.Nowe papiernie w Niemczech, które uruchomione zostały jesienią 2020 miały dość dobre zaopatrzenie i zbudowały solidny zapas na bieżącą produkcję. Dodatkowo trzeba pamiętać, iż nowe maszyny nie pracują od pierwszego miesiąca pełną mocą, a są cały czas testowane i poprawiane jest jeszcze mnóstwo błędów, które wychodzą dopiero podczas pracy. W związku z tym zapotrzebowanie w końcu roku nie było aż tak pilne dla tychże papierni i nie musiały one stawiać wszystkiego “na głowie” by pozyskać towar za wszelką cenę.
A co z eksportem i jaki on miał wpływ na pobyt w grudniu?
Warto pamiętać również o fakcie, iż eksport na Daleki Wschód już się skończył. De facto od 01.01.2021 Chiny nie będą kupować makulatury w Europie. W związku z tym nikt już nie może mieć złudzeń, że dalekowschodnie oferty podniosą nam ceny w I kwartale 2021. Ponieważ taka sytuacja już nie nastąpi, możemy - my w Europie - liczyć tylko na siebie. To z kolei znaczy, że towar wyprodukowany w Europie musi zostać również skonsumowany w Europie. Dodatkowo do tego dochodzi jeszcze Wielka Brytania z utrudnieniami w handlu związanymi z Brexitem.
Trendy w najważniejszych sortach Makulatury.
Grudzień przyniósł również wzmożony popyt w zakupach makulatury białej z grupy 3.
Spadek dostępności notuje natomiast grupa 2, a przede wszystkim akta/dokumenty biurowe 2.05/2.06, których praktycznie nie ma ponieważ większość biur i banków oraz urzędów nie pracuje stacjonarnie, a zatem nie wytwarza odpadu. Ostatni miesiąc roku pokazał też kontynuację spadku w zakupach makulatury 3.12 CEK, który nadal spowodowany jest dużym stanem magazynowym tego materiału w papierni Mayr Melnhof w Austrii. Sytuacja ta odnosi się przede wszystkim do problemów z COVID 19 i ograniczeniem działalności branży gastronomicznej.
Dodatkowo kuriozalny wzrost cen 1.04 kartonu spowodował, iż ceny 3.12 CEK w niektórych regionach prawie się wyrównały. To z kolei spowodowało spadek rozsortowywania tego materiału ze względu na dodatkowy nakład pracy i koszty produkcyjne.
Makulatura: 1.11 gazety oraz 1.02 mieszanka czy też 1.04 karton pozostają w trendzie wzrostowym.
Indexy, matematyka i finanse.
Sytuacja jest bardzo dynamiczna, rynek jest w trendzie wzrostowym. Przede wszystkim widzimy to w niższych sortach makulatury, takich jak chociażby grupa 1 (karton, mieszanka i gazeta).
Index PIX pokazał w pierwszym tygodniu grudnia wartość 86,38€ co oznacza prawie +6€ vs pierwszy tydzień listopada, a rok zakończył się w ostatnim tygodniu grudnia na poziomie 102,51€. Stanowi to już dużą różnicę tym bardziej, że grudzień 2019 został zamknięty wartością 48,50€.
Wynik z ostatniego tygodnia grudnia 2020 r. został osiągnięty tak naprawdę jeszcze pod koniec maja i na początku czerwca 2020 kiedy to lockdown w większości krajów został zniesiony.
W przypadku gazety 1.11 - stabilnie w index PIX, koniec grudnia zakończył się dla niej wartością 118,56€.